Reklama

BETEL - Zakupy z sercem - Deribie Mekanene

Szczepanów czci św. Stanisława – patrona Polski i diecezji tarnowskiej

2018-05-12 13:36

eb / Szczepanów (KAI)

Wikipedia
Św. Stanisława BM, patrona Polski, przedstawia się zazwyczaj w stroju biskupim, z pastorałem w ręku

Wzrastajcie w świętości - to wyzwanie, które stawia św. Stanisław swoim rodakom - mówił w Szczepanowie biskup tarnowski Andrzej Jeż. W miejscu narodzenia patrona Polski i diecezji tarnowskiej odbyły się główne uroczystości odpustowe z udziałem pielgrzymów z diecezji tarnowskiej, a także z Łańcuta.

„Św. Stanisław świadczy wymownie, że w Jezusie Chrystusie człowiek powołany jest do zwycięstwa. Niech to zwycięstwo dobra nad złem, miłości nad nienawiścią, jedności nad podziałami, stanie się udziałem wszystkich Polaków, całej naszej Ojczyzny” – apelował bp Jeż.

Nawiązując do 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości biskup diecezjalny podkreślił, że Ojczyzna, jej wolność i niepodległość jest dla nas darem i jak każdy skarb można go łatwo utracić. „Dlatego w imię odpowiedzialności za ten skarb trzeba stale czuwać nad nim, strzec go i wzmacniać swoją osobistą pracą oraz mądrą postawą w podchodzeniu do jej spraw” – dodał.

Bp Jeż mówił, że wolność i niepodległość Polski została drogo okupiona. „Ludzkie życie jest bezcenne, a Polska to suma niepoliczonej rzeszy jej synów i córek, którzy oddali jej swe życie zarówno poprzez służbę, pracę, twórczy wysiłek, jak i ostateczne przypieczętowanie wiernej miłości – ofiarę ze swego życia”.

Reklama

Zdaniem biskupa ludzkie życie – chociaż bezcenne – niejednokrotnie bywa kładzione na szali, gdy rzecz dotyczy wartości równie fundamentalnych, gdy trzeba bronić innych lub ocalić godność i czystość swego sumienia.

„Konieczność dokonywania tych trudnych wyborów nieustannie powraca w historii, poddając całą ludzkość, narody i poszczególnych ludzi tej ostatecznej próbie” – dodał.

Biskup wskazywał, że przez cały okres zniewolenia naród żył wiarą i nadzieją na wolność. Jak mówił, Św. Stanisław ze Szczepanowa stał się natchnieniem dla wielu świętych i błogosławionych. „To właśnie święci i błogosławieni okresu zaborów przyczynili się w znacznej mierze do obudzenia religijnego, społecznego i narodowego Polaków. To oni inspirowali do tworzenia rozmaitych form życia społecznego, gospodarczego, kulturalnego i wzmacniali ducha narodu” – powiedział.

Bp Jeż podkreślił, że ten łańcuch świętości tworzony przez kolejne pokolenia świętych i błogosławionych z polskiej ziemi, nie może zostać przerwany. „Trzeba, abyśmy wszyscy, jako Polacy i chrześcijanie, poczuli się odpowiedzialni za jego przedłużanie i byśmy przekazali go przyszłym pokoleniom jako najcenniejszy skarb” –wskazywał.

Mszę św. poprzedziła procesja z kaplicy narodzenia świętego Stanisława do bazyliki. Były w niej niesione relikwie św. Stanisława, św. Jana Pawła II oraz świętych i błogosławionych diecezji tarnowskiej. Bp Jeż poświęcił także stacje Drogi Krzyżowej w panteonie szczepanowskim.

Tygodniowy odpust odbywa się pod hasłem „Święty Stanisław patronem jedności narodowej”. „Uroczystości odpustowe wpisują się w obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, jak również złączone są z 40. rocznicą pobytu kardynała Karola Wojtyły w Szczepanowie, a także z 40. rocznicą Jego wyboru na Stolicę Piotrową” – podkreśla kustosz ks. Władysław Pasiut.

Święty Stanisław, Biskup i Męczennik, urodził się w Szczepanowie w diecezji tarnowskiej, około roku 1030. Był biskupem krakowskim w latach 1072-1079. Zginął w 1079 roku śmiercią męczeńską przez rozczłonkowanie, skazany przez króla Bolesława Śmiałego, któremu wypomniał nadużycia. Święty Stanisław, obok św. Wojciecha i Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, jest pierwszorzędnym patronem Polski. Uroczystość ku jego czci przypada 8 maja.

Tagi:
św. Stanisław

Św. Stanisław - patron na ciężkie czasy

2018-05-30 11:29

Adam Szewczyk
Edycja szczecińsko-kamieńska 22/2018, str. I

Adam Szewczyk
Abp Andrzej Dzięga przewodniczył Mszy św. odpustowej

Szczególny charakter miała tegoroczna uroczystość odpustowa w parafii św. Stanisława BM na os. Bukowym w Szczecinie. Wpisując się w sposób naturalny w obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, stanowiła doskonałą okazję, by ze stosowną uwagą pochylić się nad bogatą historią Ojczyzny, w której krakowski biskup u zarania naszej państwowości znalazł miejsce poczesne. Przewodzący celebracjom odpustowym metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga swoje kazanie poświęcił roli niezłomnej postawie obrońcy wiary i ładu moralnego, prezentowanej przez św. Stanisława w czasach panowania Bolesława Szczodrego. Przeprowadził licznie zgromadzonych na uroczystej wieczornej Eucharystii wiernych, jak i duchowieństwo, drogą dziejowych wydarzeń, wywierających znaczący wpływ na jej losy, przypominając, iż także Szczecin, miasto tak hojnie obdarzone świątyniami dedykowanymi patronom Ojczyzny, ma w nich swój udział. – Błogosławione jest nasze miasto, nasz Szczecin – wołał Ksiądz Arcybiskup – bo miało mądrych ojców i organizatorów życia wspólnotowego po II wojnie światowej. To z tej mądrości i prawdziwej, rozumnej wiary wyrosły decyzje, aby Szczecin zakotwiczyć w tych duchowych wymiarach dziejów naszej Ojczyzny, aby czuł, że wyrasta z tych pokładów tysiącletnich i aby idąc w nowy czas, rozwijał te przestrzenie i te zasady.

Wskazał również, jak istotna jest modlitewna troska o losy kraju w każdym czasie, w każdej sytuacji i z niesłabnącym zapałem, wynikającym ze współodpowiedzialności – zarówno chrześcijańskiej, jak i obywatelskiej – za jego teraźniejszość oraz przyszłość, wzorem patrona parafii św. Stanisława, biskupa i męczennika. – Wchodząc do tej świątyni – kontynuował Ksiądz Arcybiskup – patrzycie w tę mozaikę nad ołtarzem i rozważacie, od dziecka poczynając, kto to jest, co to za biskup, kiedy żył, czym się takim odznaczył, czym się wsławił. Tak się mówi, że męczennik, bo to prawda. Ale był to też bardzo rozumny biskup, zatroskany i o naród, i o państwo, i o sprawy Kościoła, i o sprawy rodziny każdej, o sprawy zbawienia każdego człowieka. A gdy trzeba było, to się sprzeciwił wielkim tego świata i za to oddał życie. Ale uczy w kolejnych pokoleniach, jak dbać o prawdziwe wartości i jak dokonywać mądrych, odważnych wyborów.

Okazji ku temu, o czym wiemy z historii, a o czym tak dobitnie przypominał abp Dzięga, było wiele. Zwłaszcza wtedy, kiedy trzeba było stawać w obronie Ojczyzny przed zaborczymi zapędami i dyktatorskimi knowaniami mocarstw Europy. Kiedy trzeba było z narażeniem życia przechowywać najświętszy depozyt stanowiący o istocie polskości, chroniąc go dla przyszłych pokoleń z nadzieją, iż nadejdą dni, kiedy będzie można swobodnie mówić w ojczystym języku, a sztandar z symbolem Niepodległej dumnie i z podniesioną głową dzierżyć w dłoni w okolicznościach innych niż walka o wolność narodu. Szczecinowi nieobce były zrywy o wolność i godność człowieka – to już historia współczesna. Lata 70., 80. XX wieku, czas solidarnościowych zrywów i porozumień. – To wszystko nie rodzi się znikąd. To są owoce duchowe zasiewu wcześniejszego – mówił Metropolita, przywodząc pamięcią pokolenia, których jedynym orężem, jedyną nadzieją przymnażającą sił i wytrwałości w walce o utraconą niepodległość, był Bóg i modlitwa. To ludzie wiarą bogaci, w sercu noszący Boga, byli w stanie wymodlić sobie rozeznanie czasu i mądre decyzje na już, aby czekając na Niepodległą uczyć się niepodległości w małych rzeczach. Ksiądz Arcybiskup przypomniał pontyfikat Jana Pawła II ukazujący, „jak wielu Polaków, którzy byli zesłańcami, pracując i cierpiąc w różnych częściach Europy, działając w imię Bożej i po Bożemu w polskiej sprawie, tak naprawdę szło drogą świętości. To są dziesiątki, dziesiątki imion, życiorysów, charyzmatów, dzieł, odważnych decyzji, zmagania wielkiej biedy i cierpienia, i wielkiej nadziei w Duchu Świętym. To wszystko wołało przed Bogiem. Gdy przyszedł czas sprzyjający, mogła stanąć Rzeczpospolita, wymodlona, wypracowana, wywalczona i wycierpiana”.

Schyłek kwietnia i początek maja to dla szczecinian czas szczególnego zawierzenia Bogu Ojczyzny. To również czas gorących próśb o wstawiennictwo świętych patronów polskiego narodu przed Bożym majestatem. Począwszy od kwietniowych uroczystości ku czci św. Wojciecha BM, przez majowe święto Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w parafii Świętej Rodziny przy jakże wymownej ulicy Królowej Korony Polskiej, św. Stanisława na szczecińskim os. Bukowym, na uroczystościach w parafii św. Andrzeja Boboli, położonej niemal w sercu Szczecina kończąc.

Abp Dzięga kilkakrotnie w trakcie uroczystości odpustowej ku czci św. Stanisława przywoływał jego szczególne cnoty, prosząc jednocześnie, by nam wszystkim wypraszał nowe zasoby mądrości i rozumności, nowe zasoby głębokiej, szczerej wiary i nowe zasoby miłości i zgody w rodzinach, we wspólnotach, w strukturach społecznych i w całym narodzie, także w relacjach ponadnarodowych. Kończąc zaś zaapelował: – Rozpoczęliśmy tę liturgię od przepięknego śpiewu „Gaude Mater Polonia, prole fecunda nobili” (Ciesz się Matko, Polsko, znana i sławna swoimi szlachetnymi synami). Niech ten śpiew często tu będzie przywoływany i niech Ojczyzna i w tym pokoleniu, także w tej świątyni pozyskuje synów i córki sławnych Bożą mądrością i mądrością ziemską; odważnych i zgodnych, i jednoznacznych. I ty jesteś też do tego potrzebny! Dlatego idź po tej drodze, idź w nowy czas, idź po drogach polskich dziejów. Niech także przez ciebie dobry Bóg odnawia i uzdrawia oblicze tej ziemi. Niech się tak stanie!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kanada: biskupi stawiają na opiekę paliatywną

2018-08-16 19:09

vaticannews.va / Ottawa (KAI)

W dobie zalegalizowanego wspomaganego samobójstwa i eutanazji opieka paliatywna musi pozostać jasno wyróżniona jako forma opieki, która zwraca uwagę na potrzeby i godność osoby aż do naturalnego końca jej życia. To oświadczenie Konferencji Episkopatu Kanady wpisuje się w dyskusję na temat ustawy o rozwijaniu struktur opieki paliatywnej w tym kraju.

maxlkt/pixabay.com

Biskupi wskazali, że postawą chrześcijańską jest leczenie chorych, ofiarne służenie potrzebującym, bycie świadkami nienaruszalnej godności oraz bronienie ludzkiego życia na każdym jego etapie. Mimo legalizacji eutanazji i wspomaganego samobójstwa Kościół pozostaje zdecydowanie przeciwny tym praktykom – podkreślili hierarchowie.

Wątpliwości w sprawie ustawy o legalizacji eutanazji w Kanadzie zgłaszali już niektórzy prawnicy wkrótce po jej zatwierdzeniu przez Senat w 2016 r. Dziś niektóre z tych uwag znów się pojawiły po skandalu, do jakiego doszło w jednym ze szpitali, gdzie nieuleczalnie choremu Rogerowi Foleyowi, zamiast opieki domowej personel zaproponował wspomagane samobójstwo.

Biskupi wyraźnie podkreślili różnicę między eutanazją a opieką paliatywną i jednoznacznie wskazali, że praktyki celowo kończące życie pacjenta nie mogą znaleźć się w nowych programach opieki paliatywnej. Jest to centralny punkt filozofii tego rodzaju opieki i to fundamentalne rozgraniczenie musi być utrzymane – wskazali hierarchowie.

Z oświadczenia dowiadujemy się również, że Kościół w Kanadzie za pośrednictwem parafii zamierza uświadamiać społeczeństwo w kwestii opieki paliatywnej, rozpowszechniając materiały na ten temat. W tym celu współpracuje z wieloma stowarzyszeniami medycznymi i instytutem bioetyki. Podkreślono również integralną wizję opieki paliatywnej, która zakłada troskę o chorego na poziomie zarówno fizycznym, jak i emocjonalnym i duchowym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światowe Spotkania Rodzin – cenna inicjatywa św. Jana Pawła II

2018-08-17 17:50

kg (KAI) / Dublin

Przed IX Światowym Spotkaniem Rodzin, jakie w dniach 21-26 sierpnia odbędzie się w Dublinie, przypominamy historię tej inicjatywy św. Jana Pawła II oraz tematykę jej kolejnych edycji.

Boggy/Fotolia.com

Światowe Spotkania Rodzin są jedną z kilku inicjatyw duszpastersko-apostolskich św. Jana Pawła II, który – podobnie jak w wypadku Światowych Dni: Młodzieży, Chorego czy Życia Konsekrowanego – chciał w ten sposób podkreślić rolę i miejsce tych środowisk w Kościele powszechnym. W każdym z tych przypadków różne są rozmiary, sposób organizacji i ich oczekiwania od Kościoła oraz Kościoła wobec nich, ale każdorazowo chodzi o zwrócenie uwagi na te grupy wiernych.

Jan Paweł II a rodzina

Ogólnie znane jest zainteresowanie i zaangażowanie papieża Polaka w sprawy rodzin – ich problemy, miejsce w Kościele, ich rolę w przekazywaniu wiary itp. Z bardzo długiego ciągu jego wystąpień i działań na tym polu jeszcze przed ustanowieniem Światowych Spotkań Rodzin, wspomnijmy tylko o kilku najważniejszych. W dniach 26 września-25 października 1980 obradowało w Watykanie zwołane z inicjatywy Ojca Świętego V zgromadzenie zwyczajne Synodu Biskupów nt. rodziny, którego owocem była adhortacja apostolska „Familiaris consortio” z 22 października 1981. Wcześniej, 9 maja 1981 Jan Paweł II wydał motu proprio „Familia a Deo Instituta”, powołujące do życia Papieską Radę ds. Rodziny. Było to w istocie podniesienie rangi Komitetu ds. Rodziny, utworzonego przez Pawła VI w 1973. z datą 22 października 1983 ukazała się Karta Praw Rodziny, wydana przez wspomnianą Radę. A 2 lutego 1994 papież Wojtyła ogłosił bardzo obszerny dokument z tego zakresu – List do rodzin, będący w istocie wykładnia katolickiego nauczania na ten temat. Ponadto w latach 1979-84 Ojciec Święty głosił katechezy podczas audiencji środowych, poświęcone tematyce rodzinnej, które później ukazały się w książce „Mężczyzną i kobietą stworzył ich”.

Światowe Spotkania Rodzin z Janem Pawłem II

6 czerwca 1993 Jan Paweł II oświadczył na Placu św. Piotra, że w całym Kościele od uroczystości Świętej Rodziny 26 grudnia 1993 do tegoż święta w 1994 (30 grudnia) trwać będzie Międzynarodowy Rok Rodziny. Papież zaznaczył, że będzie to kościelny wkład w obchody podobnego Roku, zapowiedzianego przez ONZ na rok 1994, dodając, że “Kościół serdecznie pozdrawia tę inicjatywę i przyłącza się do niej z całą miłością, jaką żywi wobec każdej rodziny ludzkiej”. Zapowiedział również, że częścią obchodów tego Roku w Kościele będzie międzynarodowe spotkanie rodzin, specjalne wezwanie dla całego ludu chrześcijańskiego.

Tematyka rodzinna była zresztą w tym czasie wyjątkowo często przywoływana zarówno w nauczaniu, jak i konkretnych działaniach Ojca Świętego. Poświęcił on jej swe orędzie na XXVII Światowy Dzień Pokoju 1 stycznia 1994: „Rodzina źródłem pokoju dla ludzkości”. Przypadał on wtedy wkrótce po święcie Świętej Rodziny i rozpoczęciu Międzynarodowego Roku Rodziny. Papież w swym przesłaniu zwrócił uwagę na rolę, jaką wyznaczył Bóg rodzinie w swych planach stwórczych i zbawczych, stwarzając mężczyznę i kobietę na swój obraz i podobieństwo: „Tej właśnie szczególnej wspólnocie osób Pan powierzył misję przekazywania życia i opieki nad nim, aby przez to stawała się rodziną i miała decydujący udział w dziele zarządzania stworzeniem i kształtowania przyszłości rodzaju ludzkiego” .

Również papieskie orędzie na XXVIII Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu na 1994 rok nawiązywało do tej tematyki i było zatytułowane „Rodzina a środki przekazu społecznego”. Jan Paweł II podkreślił w nim szczególnie rolę telewizji, która – przypomniał – w ostatnich dziesięcioleciach „zrewolucjonizowała media, wpływając głęboko na życie rodzinne” i „dziś jest pierwszoplanowym źródłem wiadomości i ..... dla niezliczonych rodzin aż po kształtowanie ich postaw i poglądów, ich wartości i wzorców zachowań”.

Po raz pierwszy papież Wojtyła zaprosił rodziny z całego świata do Rzymu w dniach 8-9 października 1994 pod hasłem „Rodzina sercem cywilizacji miłości”. To I Światowe Spotkanie Rodzin z Ojcem Świętym (tak się wówczas nazywało) stanowiło uwieńczenie obchodów wspomnianego Międzynarodowego Roku Rodziny. Następne podobne spotkania odbyły się w dniach 3-6 października 1997 w Rio de Janeiro (hasło „Rodzina – dar i zobowiązanie, nadzieja ludzkości”), 14-15 października 2000 w Rzymie – jako część Jubileuszu Rodzin w ramach Roku Świętego („Dzieci wiosną rodziny i społeczeństwa”) i 22-26 stycznia 2003 w Manili („Rodzina chrześcijańska dobrą nowiną dla trzeciego tysiąclecia”).

W trzech pierwszych spotkaniach brał udział osobiście i im przewodniczył Jan Paweł II, w czwartym, w stolicy Filipin, stan zdrowia już mu na to nie pozwolił i reprezentował go tam ówczesny przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny kard. Alfonso López Trujillo (zmarły w 2008 r.), a Ojciec Święty wygłosił jedynie orędzie telewizyjne do uczestników wydarzenia, transmitowane do Manili. Wtedy też zapowiedział, że miejscem następnego takiego spotkania będzie w 2006 Walencja.

Następni papieże spotykają się z rodzinami

Jan Paweł II nie doczekał tego wydarzenia i V Światowe Spotkanie Rodzin w tym hiszpańskim mieście odbyło się w dniach 1-9 lipca 2006 z udziałem w dwóch ostatnich dniach Benedykta XVI. Następne podobne zgromadzenie odbyło się 3 lata później w stolicy Meksyku pod przewodnictwem legata papieskiego kard. Ennio Antonellego. Papież ponownie przewodniczył Spotkaniu w 2012 w Mediolanie, ale następne, ostatnie – jak dotychczas – tego rodzaju wydarzenie odbyło się w 2015 w Filadelfii pod przewodnictwem Franciszka.

Tradycyjnie Spotkaniom tym towarzyszy Kongres Teologiczny, rozważający na płaszczyźnie duszpastersko-naukowej główny temat danego spotkania i rozwijające go podtematy.

Oto wykazy dotychczasowych Spotkań – ich daty, miejsca odbycia, hasła i imiona papieży:

I Światowe Spotkanie Rodzin z Ojcem Świętym –8-9 października 1994, Rzym, w ramach Międzynarodowego Roku Rodziny

„Rodzina – sercem cywilizacji miłości”; przewodniczył św. Jan Paweł II

II – 4-5 października 1997, Rio de Janeiro

„Rodzina – dar i zobowiązanie, nadzieja ludzkości”, św. Jan Paweł II

III – 11-15 października 2000, Rzym, w ramach Wielkiego Jubileuszu Roku Świętego

„Dzieci wiosną rodziny i społeczeństwa”, św. Jan Paweł II

IV Światowe Spotkanie Rodzin – 22-26 stycznia 2003, Manila

„Rodzina chrześcijańska dobrą nowiną dla trzeciego tysiąclecia”, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny kard. Alfonso López Trujillo, papież wygłosił orędzie telewizyjne.

V – 1-9 lipca 2006, Walencja (Hiszpania)

„Przekaz wiary w rodzinie”, Benedykt XVI

VI – 13-18 stycznia 2009, Miasto Meksyk

„Rodzina formatorką wartości ludzkich i chrześcijańskich”, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny kard. Ennio Antonelli, papież wygłosił orędzie telewizyjne

VII – 30 maja-3 czerwca 2012, Mediolan

„Rodzina – praca i święto”, Benedykt XVI

VIII – 22-27 września 2015, Filadelfia (Stany Zjednoczone)

„Miłość jest naszą misją: rodzina w pełni żywa”, Franciszek

IX – 21-26 sierpnia 2018, Dublin

„Ewangelia Rodziny: radość dla świata”, Franciszek

Dotychczas Światowe Dni Rodziny odbyły się w siedmiu miastach trzech kontynentów: dwukrotnie w Rzymie (1994, 2000) oraz po jednym razie (w kolejności alfabetycznej): Filadelfii (2015), Manili (2003), Mediolanie (2012), Mieście Meksyku (2009), Rio de Janeiro (1997) i Walencji (2006). Jan Paweł II przewodniczył osobiście lub przez swego wysłannika czterem takim zgromadzeniom, Benedykt XVI – trzem i Franciszek – jednemu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem