Reklama

Bądź jak Jezus 2018

Abp Jędraszewski do zakonników: musimy bronić wiary w Boga

2018-05-16 21:09

md / Kraków (KAI)

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska/www.diecezja.pl

Radykalnie zmieniły się konteksty, granice i podziały w Europie, ale chrześcijaństwa bronić musimy. To nasz święty obowiązek wynikający z tego, że staramy się rozumieć historię, której Panem jest sam Bóg - mówił podczas Mszy św. na zakończenie Zebrania Plenarnego Wyższych Przełożonych Zakonów Męskich w Krakowie abp Marek Jędraszewski. Obrady były poświęcone nowym wyzwaniom, przed którymi stoją osoby życia konsekrowanego.

W homilii metropolita krakowski nawiązał do dzisiejszego patrona, św. Andrzeja Boboli i przypomniał, że z okazji 300-lecia jego męczeńskiej śmierci papież Pius XII wydał w 1957 roku encyklikę „Invictus Athleta Christi", której znacząca część została skierowała do narodu polskiego. Papież Pius XII wskazywał na szczególną rolę, jaką Bóg przeznaczył Polsce i określał ją mianem „przedmurza chrześcijaństwa".

„Zdajemy sobie sprawę z tego, że radykalnie zmieniły się konteksty, granice i podziały w Europie, ale chrześcijaństwa bronić musimy. To nasz święty obowiązek wynikający z tego, że staramy się rozumieć historię, której Panem jest sam Bóg” – mówił abp Jędraszewski.

„Bóg da, i to jest nasza nadzieja, że trzecie tysiąclecie dzięki otwartości na łaski Ducha Świętego, dzięki wielkiemu wysiłkowi ekumenicznemu, dzięki współdziałaniu w wielu bardzo ważnych dziełach, będących świadectwem jedności chrześcijan mimo podziałów, że ten czas trzeciego tysiąclecia stanie się czasem realnego powrotu do tej jedności, o którą prosił Ojca Jego Syn Jezus Chrystus w Wieczerniku” – dodał.

Reklama

Przypomniał ponadto, że Pius XII w omawianej encyklice wezwał także Polaków, by bronili wiary w Boga przed każdym niebezpieczeństwem. Podkreślił, że i dzisiaj tych niebezpieczeństw jest bardzo dużo. „One przychodzą także z tą kulturą, w której przyszło nam obecnie żyć: kulturą świata, który chce żyć tak, jakby Pana Boga nie było. Kulturą przekreślającą nawet istnienie obiektywnej prawdy w imię epoki postprawdy i wszechwładzy narracji” – stwierdził hierarcha.

Jak dodał, obowiązkiem chrześcijan jest obrona własnej tożsamości i świadectwo życia. „Trzeba to robić zachowując normy życia chrześcijańskiego i stając się wyraźnym znakiem sprzeciwu dla tych tendencji, które chciałyby stworzyć z człowieka karykaturę, odrzucając Boży zamysł dla człowieka, który został przez Stwórcę powołany do tego, by być Jego obrazem i Jego podobieństwem jako kobieta i mężczyzna. Jest to także konieczność gotowości, by żyć w czystości moralności chrześcijańskiej i ją głosić światu w porę i nie w porę” – zaznaczył.

Kaznodzieja podkreślał również konieczność posiadania wiedzy o polskiej historii po to, by móc czerpać z przykładu naszych przodków.

Dwudniowe spotkanie wyższych przełożonych zakonów męskich i rektorów zakonnych seminariów duchownych poświęcone było wyzwaniom współczesności, stojącym przed osobami konsekrowanymi. W spotkaniu uczestniczył m.in. nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio. „Nie ma dobrego zakonnika, jeśli nie jest on dobrym człowiekiem. Nie ma dobrego zakonnika, jeśli nie uszanuje się jego walorów ludzkich” – mówił. Przypomniał słowa papieża Franciszka, że w życiu zakonnym bardzo ważne są trzy filary: modlitwa, ubóstwo i cierpliwość.

Punktem wyjścia do dyskusji polskich przełożonych zakonów męskich był referat abp Jose Rodrígueza Carballo, sekretarza watykańskiej Kongregacji Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego. Był on refleksją inspirowaną dokumentem Kongregacji „Dla młodego wina nowe bukłaki. Od Soboru Watykańskiego II: Życie konsekrowane i wyzwania jeszcze otwarte. Wytyczne”.

Wyżsi przełożeni zakonni rozmawiali także m.in. o nowych przepisach dotyczących ochrony danych osobowych w Kościele katolickim w Polsce w świetle prawodawstwa UE.

Tagi:
abp Marek Jędraszewski

Dialogi z abp. Jędraszewskim o szukaniu woli Bożej

2018-05-18 10:33

md / Kraków (KAI)

O szukaniu woli Bożej, wierności w jej przestrzeganiu, a także o miłości Boga do człowieka rozmawiali wierni zgromadzeni na kolejnym spotkaniu z cyklu „Dialogi z Arcybiskupem”. Majowe spotkanie z abp. Markiem Jędraszewskim odbyło się w kościele Najświętszej Marii Panny z Lourdes w Krakowie.

Artur Stelmasiak

Spotkanie z wiernymi rozpoczęło się od katechezy, w której abp Jędraszewski wskazał, że wzorem wypełniania woli Boga jest Jezus, który był posłuszny woli Ojca z miłości. „Jeżeli wychodzimy z takiego rozumienia woli Bożej będącej przejawem największej miłości, to Bóg nie jest tyranem, ale jawi się przede wszystkim jako zatroskany o swoje dzieci Ojciec” - zauważył hierarcha.

Metropolita krakowski podkreślał, że pełnienie woli Boga nie jest łatwe i często kosztuje, ale „nie jesteśmy sami”. „Bóg nam pomaga w tym trudnym momencie decyzji” - przekonywał.

W drugiej części uczestnicy spotkania zadawali metropolicie krakowskiemu pytania. Pierwsze dotyczyło rozpoznawania woli Bożej w codziennych wyborach. „Czy istnieje wola Boża, która jest bliższa i dalsza tzn. na konkretny dzień, tydzień i na całe życie? I jeżeli takie „wole Boże" istnieją, czy stoją w jakiejś relacji do siebie?” - zastanawiali się wierni. W odpowiedzi krakowski arcybiskup podkreślił, że podstawowym zamiarem Boga wobec człowieka jest jego zbawienie i na tym zależy Mu najbardziej. „W tym wielkim Bożym zamiarze możemy odczytać różnego rodzaju inne, powiedzmy cząstkowe zamiary. One odnoszą się przede wszystkim do miejsc, jakie mamy zajmować w życiu osobistym, społecznym, w Kościele” - wyjaśniał mówca, dodając, że jest to sfera powołania człowieka, które trzeba „rozpoznać, pogłębiać w sobie przez modlitwę, formację, rozmowy, spotkania z innymi ludźmi”. Stwierdził ponadto, że dotyczy to również codziennych wyborów człowieka.

Słuchacze pytali także o piekło i o to, że świadomość, iż Pan Bóg wie, że niektóre osoby będą potępione, kłóci się z obrazem miłosiernego Ojca. W odpowiedzi abp Jędraszewski wyjaśnił, że „to nie kłóci się obrazem Ojca miłosiernego, ale kłóci się z naszymi wyobrażeniami o dobroci, przebaczeniu, miłosierdziu, złu”. „Na tym polega wiara chrześcijańska, że my przyjmujemy jako prawdziwe to, co mówi nam Pan Jezus i co podaje do wierzenia w sposób bardzo precyzyjny takie czy inne orzeczenie Kościoła w odniesieniu do wiary. Z całym posłuszeństwem wobec autorytetu Kościoła, który naucza” - zaznnaczył. Według niego istnieje „pewna przestrzeń dyskusji”, ale jej granicą jest nauczanie Kościoła. „Albo przyjmujemy to nauczanie Kościoła, albo próbujemy sobie stwarzać własny obraz Boga i nie zawsze nasze drogi będą się pokrywały z drogami, które wytyczył nam swoim nauczaniem, życiem i posłuszeństwem Bogu aż do końca Pan Jezus” - powiedział metropolita.

Kolejne pytanie związane było z prywatnymi proroctwami. „Zgodnie z nauką Kościoła objawienia i proroctwa, w które my jako katolicy mamy obowiązek wierzyć, skończyły się wraz ze śmiercią ostatniego Apostoła” - podkreślał hierarcha i dodał, że jest wiele objawień zatwierdzonych przez Kościół, ale nie musimy w to wierzyć.

Wierni pytali także o wolę Boga względem osób LGTB, które często pozostają samotne wobec życiowych zmagań, marginalizacji i wyłączenia ich z życia rodzinnego. Arcybiskup zaznaczył, że w Kościele jest bardzo jasna wizja człowieka jako kobiety i mężczyzny oraz wizja rodziny. Jest to wpisane w ludzką naturę i zostało nam objawione przez Boga. „Na straży tego stoi Kościół, bo inaczej sprzeniewierzyłby się temu, o czym mówi nam Pismo Święte, o czym nauczał Pan Jezus. My nie możemy zmieniać nauki Pana Jezusa. I dlatego wizja małżeństwa i rodziny jest głoszona przez Kościół bardzo jednoznacznie” - zaznaczył.

Tłumaczył, że z tych powodów związek jednopłciowy nie jest małżeństwem i adopcja dzieci przez takie osoby nie ustanowi ich rodziną w zamyśle Bożym. „Ale wcale nie znaczy to, żeby osoby, które należą do grupy LGBT były odrzucane, lekceważone, piętnowane. To byłoby niezgodne z tym do czego wzywa nas Pan Jezus, mówiąc o konieczności miłości drugiego człowieka. Mamy go kochać, mamy go szanować, ale to nie znaczy, że na wszystko czego by chciał, albo co mówi mamy się zgadzać. To są dwie różne rzeczy” - podkreślił abp Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Z Łazan do Luksemburga

2018-05-23 10:54

Ewelina Maniecka
Edycja małopolska 21/2018, str. V

Światowe Dni Młodzieży w 2016 r. zapoczątkowały niezwykłą więź pomiędzy mieszkańcami najmniejszego państwa europejskiego a parafianami z Łazan. Hierarcha z Luksemburga, bp Jean-Claude Hollerich zaprosił ich na uroczystości ku czci Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych (Notre-Dame Consolatrice des Affligés) – patronki Wielkiego Księstwa Luksemburg

Ewelina Maniecka
Bp Jean-Claude Hollerich, tu obok abp. Marka Jędraszewskiego, podziękował pielgrzymom z Łazan za ich świadectwo wiary

Nato zaproszenie młodzi mieszkańcy Łazan odpowiedzieli z entuzjazmem i radością. Do Luksemburga wyjechało 40 osób, a ich opiekunem był wikary parafii pw. Znalezienia Krzyża Świętego – ks. Dawid Król. Tłumaczami i organizatorami była trójka przyjaciół: Paulina Wojewodzic, Kamil Pawlik i Karol Kosoń.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Włochy: beatyfiakacja s. Sgorbati - męczenniczki

2018-05-26 21:47

vaticannews.va / Piacenza (KAI)

Męczennik-chrześcijanin na zło odpowiada miłością i tak męczeństwo s. Leonelli staje się ziarnem nadziei rzuconym w ziemię człowieka, które wyda kwiaty i owoce dobra – mówił kard. Angelo Amato dzisiaj w katedrze w Piacenzy. Prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych wyniósł dziś do chwały ołtarzy włoską zakonnicę, Leonellę Sgorbati, zamordowaną w Somalii.

Małgorzata Cichoń

S. Leonella urodziła się w 1940 r. w Gazzola koło Piacenzy, w północno-zachodniej części Włoch. Gdy miała 23 lata, wstąpiła do Zgromadzenia Matki Bożej Pocieszenia. Po studiach w Anglii, gdzie uzyskała dyplom pielęgniarki, wyjechała na misje do Afryki. Najpierw pracowała w Kenii, a następnie w Somalii, gdzie oprócz normalnej pracy pielęgniarki kształciła wyspecjalizowaną kadrę medyczną. Zginęła z rąk ekstremistów muzułmańskich w 2006 r.

S. Leonella w swoim życiu hołdowała zasadzie: „dawać wszystko, kochać bardzo, kochać wszystkich”. Znana była z promiennego uśmiechu, którym obdarzała wszystkich. Przed śmiercią, raniona śmiertelnie, trzykrotnie powtórzyła pod adresem zabójców: przebaczam.

Kard. Angelo Amato wskazał na aktualność jej świadectwa. “ Wszystkim nam s. Leonella Sgorbati pozostawia jasne przesłanie autentycznego życia chrześcijańskiego, na które składa się otwartość, miłość i przebaczenie. Swoim współsiostrom przypomina słowa ich błogosławionego założyciela, który mówił: «Powinniśmy ślubować służbę misji nawet kosztem życia; powinniśmy być zadowoleni, jeśli umrzemy przy pracy. Kiedy składacie śluby pamiętajcie, że obok trzech ślubów jest także i ten czwarty». S. Leonella żyła z sercem uczennicy całkowicie oddanej Chrystusowi, szukając tylko Boga i Jego woli; w wolności wobec rzeczy i całkowicie oddana posłuszeństwu. Delikatna i cicha, z pojednania i nieużywania przemocy uczyniła styl swojego życia; czyniła dobro bez rozgłosu, oddając się także pracy fizycznej” - powiedział prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem