Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

W Krakowie pożegnano profesor Marię Celinę Dzielską

2018-08-06 19:02

Joanna Folfasińska | Archidiecezja Krakowska

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

- Gromadzi nas tutaj chrześcijańska modlitwa za śp. Panią Profesor Marię Celinę Dzielską, której ziemski etap życia zakończył się - mówił abp Marek Jędraszewski 6 sierpnia w kościele Siostr Norbertanek na krakowskim Salwatorze, gdzie sprawował pogrzebową Mszę św. w intencji zmarłej.

Arcybiskup zwrócił uwagę, że dzisiejsza Uroczystość Przemienienia Pańskiego, kieruje myśli wszystkich wierzących w kierunku góry Tabor. Znajduje się na niej bazylika, której sufit zdobią mozaiki obrazujące cztery biblijne przemiany: narodzenie Jezusa, aniołów, trzymających kielich z winem i chleb, moment ukrzyżowania i śmierci Chrystusa oraz pusty grób, symbolizujący Jego zmartwychwstanie.

- Chcemy na życie Pani Profesor spojrzeć w świetle tajemnicy Przemienienia Pańskiego. Brała ona udział w owych przemienieniach, jakie przedstawione są w bazylice na górze Tabor.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski podkreślił, że śp. profesor Dzielska, przez chrzest, była dzieckiem Boga, mając tym samym udział w tajemnicy Jego wcielenia. Dodał, że karmiła się pokarmem eucharystycznym, który jest chlebem dającym życie wieczne, a urna z jej prochami to zapowiedź przemiany do nowego życia i nadzieja na zmartwychwstanie.

Reklama

Pogrzebową homilię wygłosił ks. Krzysztof Kościelniak, który zaakcentował trzy wymiary życia śp. prof. Dzielskiej: chrześcijaństwo, naukę i patriotyzm. Zaznaczył, że wiara była dla niej fundamentalną wartością, a działalność naukową realizowała z prawdziwą pasją i powołaniem. Zauważył również, że głębokie umiłowanie Ojczyzny wyniosła z domu - była spokrewniona z generałem Hallerem.

- „Non omnis moriar" - ta dobrze znana myśl Horacego dotyczy wszystkich, którzy pracują dla innych. Dziś odczuwamy jej brak, ale nie pustkę - mówił w homilii.

Na zakończenie Mszy św. zabrał głos syn prof. Dzielskiej, który podziękował przybyłym za uczczenie pamięci zmarłej. Wspomniał, że miała wiele zainteresowań i każdy znał ją z innej strony. Potrafiła łączyć polityczny i obywatelski świat.

Prezydent Rzeczypospolitej, Andrzej Duda, podkreślił, że prof. Dzielska jest i będzie najbardziej znanym i cytowanym polskim historykiem na świecie.

-Uczyniła wielkie zasługi dla Rzeczypospolitej i dla rozsławiania polskiej nauki.

Prezes PiS-u, Jarosław Kaczyński, dziękował śp. prof. Dzielskiej za jej ogromny wkład w rozwój polskiej kultury oraz odwagę w dążeniu do pełnej wolności.

-Służyła Polsce, bo była polską patriotką (...) Wiedziała, że Polskę trzeba naprawiać.

Profesor Maria Dzielska zmarła 30 lipca 2018 roku. Była historykiem, filologiem klasycznym, profesorem nauk humanistycznych, nauczycielem akademickim Uniwersytetu Jagiellońskiego, tłumaczem, znawcą historii późnoantycznego Rzymu i wczesnego Bizancjum. W latach 80. ubiegłego wieku, u boku swojego męża Mirosława Dzielskiego, zaangażowała się w działalność opozycyjną.

Została pośmiertnie odznaczona Orderem Orła Białego.

Tagi:
pogrzeb

Abp Dzięga o śp. ks. Alojzym Keglu

2018-10-16 06:45

rk / Kęty (KAI)

Za 27 lat kapłańskiej pracy na Pomorzu Zachodnim dziękował nad trumną śp. ks. Alojzego Kegla metropolita szczecińsko-kamieński abp Andrzej Dzięga, który przewodniczył 15 października w Kętach uroczystościom pogrzebowym. Zmarły w wieku 88 lat kapłan pochodzący z Nowej Wsi na Podbeskidziu, był wieloletnim proboszczem parafii pw. Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Starym Czarnowie i dziekanem dekanatu Kołbacz w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej.

M. Paszun

Abp Dzięga przed rozpoczęciem liturgii pogrzebowej w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Kętach podkreślił, że życie zmarłego 10 października kapłana było wyciszone, ale uduchowione i bardzo ofiarne, „pełne modlitwy i pracy, ale i cierpienia”. Hierarcha przyznał, że przybył na południe Polski, by podziękować kapłanowi, który zostawił ziemię beskidzką, bo usłyszał, że Pomorze Zachodnie potrzebuje duszpasterzy.

„Mówiło się i jeszcze wielu do dziś mówi, że są to tereny misyjne. I to jest prawda: chcesz jechać na misje, to jedź na ziemię zachodnią. Jeden kapłan musi obsługiwać 4-5 kościołów. I musi mieć siłę, mając nawet 70-75 lat. O emeryturze myśli ksiądz, który ma słabe zdrowie, brakuje mu sił, a nie z racji na wiek. Bo każdy jest potrzebny” – wyjaśnił metropolita, podkreślając swą wdzięczność wobec zmarłego kapłana z kęckiej ziemi, który przez 27 lat posługiwał na terenie archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej.

„Wszedł i ks. Alojzy w tamtą ziemię i ją zagrzał swoim sercem. Pozostał w sercach kapłanów i ludzi, jego parafian. Dotknął 10 parafii – albo jako pomoc duszpasterska i wikariusz, albo jako samodzielny proboszcz, administrator” – przypomniał arcybiskup i zapowiedział, że chciałby, aby imię ks. Alojzego zostało upamiętnione w jednej z parafii, w której posługiwał. Zwrócił uwagę, że posługa zmarłego księdza na Pomorzu Zachodnim przypadła na trudny czas, kiedy „archidiecezja dopiero się rodziła”.

„Księże Alojzy, przyszedłeś z sercem i dałeś serce. I to serce zostało tam” – dodał abp Dzięga i przypomniał, że z powodu zdrowia kapłan od 17 lat przebywał domu rodzinnym. „Niech ta ziemia pozostanie błogosławiona za dar kapłanów dla innych regionów” – podkreślił duchowny i zaznaczył, że z tej ziemi wyszło także tchnienie i słowo ks. kard. Karola Wojtyły, które zaowocowało dla świata 27-letnim pontyfikatem.

Duchowny podziękował też najbliższej rodzinie ks. Alojzego za to, że dała go Bogu i Kościołowi. Listy kondolencyjne przysłali na uroczystości biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak, który był uczniem zmarłego kapłana w latach 1974-1977, gdy ks. Alojzy był katechetą w Choszcznie, oraz biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel. O modlitwie i duchowej łączności zapewnił bp senior Adam Dyczkowski.

W kazaniu proboszcz kęckiej parafii ks. Jerzy Musiałek przywołał koleje życia i liczne wspomnienia o zmarłym kapłanie. „W naszej kęckiej parafii spędził 17 lat, ponad 10 lat, dopóki zdrowie mu pozwalało pomagał w duszpasterstwie, nie tylko w naszym kościele, ale i w dekanacie kęckim, spowiadał, odprawiał Msze św., modlił się, wnosił kapłańskiego ducha, braterskiego ducha. Bardzo cenił sobie spotkania kapłańskie” – przypomniał kaznodzieja i przyznał, że Pawłowe słowa – „Wszystko mogę w tym, który mnie umacnia” – były dla ks. Alojzego mocą i nadzieją w trudnych momentach życia i siłą napędową jego kapłańskiej posługi.

Ks. Alojzy Kegel spoczął w rodzinnym grobowcu na kęckim cmentarzu komunalnym.

W liturgii pogrzebowej i pochówku udział wzięli kapłani archidiecezji diecezji szczecińsko-kamieńskiej, bielsko-żywieckiej, sercanie, księża przyjaciele zmarłego, siostry zakonne oraz najbliższa rodzina.

Ksiądz Alojzy Kegel urodził się 1 maja 1930 r. w Nowej Wsi. Wychował się w parafii św. Małgorzaty i Katarzyny w Kętach, do której należała wówczas jego rodzinna wioska. Święcenia kapłańskie przyjął 29 września 1957 r. w Tarnowie jako sercanin. Został inkardynowany do diecezji szczecińsko-kamieńskiej 10 października 1980 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Pierwsze sondażowe wyniki: PiS zwycięża z wynikiem 32.3 proc.

2018-10-21 21:41

za wpolityce.pl

Znamy już pierwsze wstępne wyniki exit poll! Prawo i Sprawiedliwość wygrywa wybory samorządowe 2018! To najlepszy wyniki w tych wyborach w historii tej partii

SONDAŻ IPSOS w wyborach do sejmików wojewódzkich w skali kraju:

PiS — 32,3 proc.

Koalicja Obywatelska — 24,7 proc.

PSL — 16,6 proc.

Kukiz‘15 — 6,3 proc.

Bezpartyjni Samorządowcy — 6,3 proc.

SLD-Lewica Razem — 5,7 proc.

autor: wPolsce.pl

autor: wPolsce.pl

WYNIKI W NAJWIĘKSZYCH POLSKICH MIASTACH:

WARSZAWA:

Rafał Trzaskowski (KO) — 54.1 proc.

Patryk Jaki (PiS) — 30.9 proc.

Jan Śpiewak - 3,0 proc.

Glusman - 2,6 proc.

Jakubiak - 2,6 proc.

Rozenek - 1,5 proc.

Korwin-Mikke - 1,0 proc.

Wojciechowicz - 1,0 proc.

Ikonowicz - 0,8 proc.

Stefaniak - 0,8 proc.

KATOWICE:

Marcin Krupa (popierany przez PiS i SLD) — 51,1 proc. Wygrywa w pierwszej turze.

Jarosław Makowski (KO) - 24,4 proc.

POZNAŃ:

Jacek Jaśkowiak (Koalicja Obywatelska), z wynikiem 56,6 proc., wygrywa w pierwszej turze.

Tadeusz Zysk (KW PiS) - 22,2 proc.

GDAŃSK:

Paweł Adamowicz - 36,7 proc.

Kacper Płażyński (PiS)- 32,3 proc. głosów

ŁÓDŹ: Hanna Zdanowska (KO) — wygrywa w pierwszej turze z wynikiem 70,1.

KRAKÓW:

Jacek Majchrowski — 43,7 proc.

Małgorzata Wassermann — 33,6

LUBLIN: Krzysztof Żuk, z wynikiem 59,7 proc., wygrywa w pierwszej turze

WROCŁAW: Jacek Sutryk wygrywa w pierwszej turze wyborów na prezydenta z poparciem 50,1 proc.

Mirosława Stachowiak-Różecka (PiS) - 27.8 proc.

KIELCE: W drugiej turze wyborów Bogdan Wenta 35,8 proc. i Wojciech Lubawski - 29,6 proc.

BIAŁYSTOK: W pierwszej turze zwyciężył Tadeusz Truskolaski - 51,6 proc.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zakończenie Kongresu Ruchu "Europa Christi" w Krakowie

2018-10-23 07:05

Maria Fortuna-Sudor

Maria Fortuna-Sudor

We wspomnienie św. Jana Pawła II, 22 października, o godz. 12 w sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach w Krakowie została odprawiona Msza święta pod przewodnictwem kard. Stanisław Dziwisz, świadka i przyjaciela polskiego Papieża.

Licznie zebranych wokół Stołu Pańskiego powitał kustosz sanktuarium św. Jana Pawła II, ks. Mateusz Hosaja; w tym kard. Stanisława Dziwisza, abp Stanisława Nowaka, kapłanów oraz parafian z sąsiadujących w Białymi Morzami dekanatów ze Swoszowic i z Borku Fałęckiego społeczność z Zespołu Katolickich Szkół im. Jana Pawła II w Skawinie i wszystkich, którzy przybyli na uroczystości odpustowe. Poinformował również, że Msza św. jest sprawowana na zakończenie Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”. I życzył: - Niech ten dzień , niech nasze spotkanie przy stole Eucharystii, niech nasza bliskość z Ojcem w domu Jana Pawła II przez całe życie promieniuje na nas światłem nadziei, niech nas prowadzi i niech nas umacnia.

Papież Europejczyk

Również kard. Stanisław Dziwisz, rozpoczynając Eucharystię, podkreślił obecność przedstawicieli kongresu. - W sposób szczególny witam uczestników II Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi”, który w ostatnim tygodniu obradował w różnych miastach Polski pod hasłem „Wizja Europy w ujęciu św. Jana Pawła II” - mówił hierarcha i dodawał: - Dzisiaj uczestnicy Kongresu pragną w tym sanktuarium zakończyć swoje spotkanie, razem z ks. abp Stanisławem Nowakiem, któremu dziękuję za obecność.

Temat został poruszony także w czasie homilii. Kard Dziwisz przywołał rolę Jana Pawła II w Europie. Przypominał:- Papież – Europejczyk tak bardzo podkreślał, że Europa powinna przede wszystkim pozostawać wspólnotą ducha. Powinna powracać do swych najgłębszych źródeł – do wartości, które uformowały jej tożsamość. Osobisty sekretarz papieski zaznaczył, że te wartości odnajdujemy także w Ewangelii. I przekonywał: - Dlatego Europa nie powinna się bać Chrystusa, bo przecież On niczego człowiekowi nie zabiera, a wszystko daje. Europa Christi – Europa Chrystusa była i powinna zawsze być krainą dobra i miłości, sprawiedliwości i solidarności, wolności i pokoju.

Maria Fortuna-Sudor

Inspiruje

Hierarcha zaznaczył, że te tematy zostały pogłębione i zbadane w czasie tegorocznego kongresu, zorganizowanego przez ks. infułata Ireneusza Skubisia, honorowego redaktora Niedzieli. I zauważył: - Biorąc pod uwagę to wszystko, co św. Jan Paweł II wniósł do duchowego skarbca naszego kontynentu, w wielu środowiskach, także w Krakowie dojrzewa pragnienie, aby Jan Paweł II został ogłoszony patronem Europy. Hierarcha poinformował, że z Hiszpanii napłynęła lista z podpisami 13 tys. osób, które zwracają się w tej sprawie także do Rzymu, aby Jan Paweł II był patronem również Europy. I przekonywał: - Niewątpliwie, św. Jan Paweł II Wielki w pełni zasługuje na ten tytuł, bo swoim nauczaniem, swoją miłością i służbą, swoją świętością inspiruje Kościół w Europie do podążania za Chrystusem i życia zgodnie z Ewangelią.

Idea uczynienia polskiego papieża patronem Europy jest bliska wielu Polakom, którzy są przekonani, że Jan Paweł II zrobił wiele i dla Kościoła, i dla Polski, i całego naszego kontynentu. W gronie osób uczestniczących w Mszy św. byli uczniowie ze szkoły w Skawinie. Młodzi ludzie mówią z dumą o swoim patronie. – Św. Jan Paweł II jest dla nas autorytetem – stwierdza Karolina Romek i wyznaje: - Poznając jego życie, dostrzegamy tak ważne wartości, które starał się przekazać innym. Wg mnie najważniejsze jest jego przesłanie, że powinniśmy kochać wszystkich, powinniśmy kochać siebie nawzajem i dawać innym miłość. Z kolei Oskar Racułt dodaje: - Podziwiam nieustanne trwanie Jana Pawła II w wierze. Jego obawy przed utratą więzi, przyjaźni z Bogiem. Myślę, że jeśli się nauczymy tego trwania przy Jezusie, to taka postawa zaowocuje właśnie miłością, cierpliwością do bliźniego. Polski papież przypominał o tym, co jest napisane w Piśmie świętym. Uczniowie ze Skawiny podkreślali, że nauczyciele starają się tak ich wychowywać, aby wartości, o których przypominał nam Jan Paweł II, stały się dla nich ważne. – A jak to jest z odpisywaniem – dopytuję, a Zofia Opach z uśmiechem przyznaje: - Ze ściąganiem jest ciężko. Nasi nauczyciele uczą nas, że mamy sobie pomagać, ale nie w ten sposób.

Oręduje

Idea uczynienia Jana Pawła II patronem Europy jest bliska także kapłanom, również tym, którzy pamiętają krakowskiego metropolitę kard. Karola Wojtyłę, a potem Jana Pawła II. Wśród duszpasterzy modlących się przy Stole Pańskim na Białych Morzach spotkałam ks. prałata Jan Mrowcę, budowniczego i proboszcza parafii pw. Podwyższenia Krzyża na Kurdwanowie. Kapłan wspomina: - Kard. Karol Wojtyła udzielał mi święceń diakonatu i kapłańskich. Później skierował mnie na pierwszą, a potem na drugą parafię. Dodaje, że był na inauguracji pontyfikatu Jana Pawła II. Opowiada: - Pojechaliśmy pociągiem, to był bardzo spontaniczny wyjazd. Pamiętam, że nie miałem paszportu ani nawet dowodu osobistego ze specjalną pieczątką uprawniającą do przekraczania granicy. Ale ponieważ jechało dosyć dużo ludzi, więc zaryzykowałem. Byliśmy całą grupą kapłanów w Rzymie na inauguracji pontyfikatu Jana Pawła II, a następnego dnia – na audiencji u Papieża. Co zapamiętałem z wydarzeń, które miały miejsce dokładnie 40 lat temu…– zamyśla się przez chwilę ks. Mrowca i stwierdza: - Niesamowity entuzjazm zebranych na Placu św. Piotra. Z kolei następnego dnia, gdy zebraliśmy się w auli, odniosłem wrażenie, że Jan Paweł II zachowywał się tak, jakby od zawsze był papieżem – te gesty, swoboda kontaktu, ten spokój…Patrząc wstecz, dochodzę do wniosku, że nie docenialiśmy tych wydarzeń, nie uświadamialiśmy sobie do końca, co się stało. A dzisiaj widzę, jaką rolę odegrał Jan Paweł II w Polsce, na świecie, w Kościele, ale też w życiu wielu, bardzo wielu ludzi. To jest piękne, że pamiętają, że się modlą za wstawiennictwem polskiego papieża.

Warto dodać, że w Eucharystii uczestniczył św. Jan Paweł II, którego relikwie były wyeksponowane na ołtarzu. A po Mszy św. kard. Stanisław Dziwisz zachęcał wiernych, aby modlili się przez wstawiennictwo polskiego papieża i pobłogosławił zebranych relikwiami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem