Reklama

Spiska Jesień w Krempachach

2018-10-09 12:58

Piotr Twardowski

Piotr Twardowski

Niedzielne popołudnie 8 października w Krempachach upływało w rytmie dobrej muzyki, ale i miłej atmosferze międzynarodowej. W tamtejszym amfiteatrze odbyła się Krempaska Jesień – impreza rodzinna zorganizowana przez Fundację Tradycja, która zaprosiła gości ze słowackich Krompach. To właśnie stamtąd przybył chór i orkiestra dęta, by razem z mieszkańcami polskiego Spisza wspólnie przeżyć radosne chwile. Krempachy i Krompachy to dwie miejscowości o bliźniaczej nazwie, oddalone jednak od siebie o ponad sto kilometrów.

– To już trzeci koncert zorganizowany przez naszą Fundację – mówi prezes Franciszek Pietraszek. – Wcześniej odbył się koncert charytatywny i jazzowe spotkanie muzyczne promujące Krempachy w Krakowie. Tym razem koncert połączony był z formułą piknikową.

Krempaską Jesień otworzył występ rodzimej orkiestry dętej działającej przy Ochotniczej Straży Pożarnej. Zespół wykonał kilka marszy i melodii ludowych, zarówno tych polskich, jak i słowackich. Zespół od dziesięcioleci uczestniczy w najważniejszych wydarzeniach w regionie, toteż i tym razem jego obecność była nieodzownym i jakże bogatym akcentem pierwszej edycji imprezy. Na scenie zaprezentował się zespół folklorystyczny „Dolina” (również z Krempach). Choć w nieco okrojonym składzie, zaprezentował bogactwo ludowych tańców i pieśni spiskich pogranicza polsko-słowackiego. Po krajanach przyszedł czas na występ gości. Na scenie w półkolu ustawił się bowiem chór „Cantica Christiana” ze słowackich Krompach. Chórzyści wykonali pieśni religijne, biesiadne i regionalne.

Zobacz zdjęcia: Krempaska Jesień

Reklama

Głównym punktem programu był występ czterech muzyków – na scenie zagościli: Dominik Pietraszek, Barbara Motyka, Mateusz Siry i Michał Matuszewski, czyli zespół FolKlezz. Jest to polski zespół folkowy prezentujący na żywo muzykę macedońską, żydowską, łemkowską, rumuńską, węgierską, bałkańską, słowacką i oczywiście góralską. Takiego pochodzenia też pieśni można było usłyszeć ze sceny podczas żywiołowego występu grupy. Grupy której swoistą gwiazdą jest finalista programu „Must be the music” z 2016 roku – Michał Matuszewski. Ten punkt programu ściągnął na krempaski łęg sporą publiczność, która w wielkim skupieniu, a nawet dostrzegalnej u niektórych nostalgii, wsłuchiwała się w nastrojowe brzmienia zespołu. Popołudniowe rodzinne spotkanie zakończyła radosnym i tanecznym akcentem orkiestra dęta z Krompach na Słowacji. W nuty polek i innych słowiańskich tańców dołączyła publiczność, pląsając pod sceną. Ten koncert zakończył pierwszą edycję Krempaskiej Jesieni.

Franciszek Pietraszek mówi: – Chcemy to kontynuować, planujemy już kolejny koncert w okresie świątecznym. Mam nadzieję, że ten koncert, a zarazem piknik się udał, a to na pewno za sprawą wielu osób. Nad bezpieczeństwem czuwali Strażacy z OSP, o jadło zadbały gospodynie z Koła Gospodyń Wiejskich, a na wysokości zadania stanęła również firma Hajan, która udostępniła namiot i catering. Nie mogło zabraknąć konferansjerów Józefa Lorenca i Dagmary Długiej czy choćby akustyków. Każdemu, kto choć trochę pracy i serca włożył w przygotowanie tego spotkania i jego przeprowadzenie, serdecznie dziękuję i mam nadzieję, że kolejne spotkania będą równie, a nawet jeszcze bardziej udane – mówi prezes Fundacji.


Tagi:
Krempaska Jesień

Reklama

Marsz w obronie dzieci przed aborcją i LGBT

2019-03-20 16:27

Artur Stelmasiak

W Narodowy Dzień Życia 24 marca, każdy z nas będzie mógł wyrazić swoje poparcie dla ochrony życia poczętego oraz sprzeciwić się wobec agresywnej kampanii LGBT w edukacji

Artur Stelmasiak/Niedziela

W ostatnich tygodniach Polacy mają aż nadto powodów, aby wyrazić swoje poparcie dla wartości chrześcijańskich w życiu społecznych. To także okazja, by pokazać sprzeciw wobec akcji "edukacyjnej", która jest zagrożeniem dla rodzin, a zwłaszcza dzieci w wieku szkolnym. - Narodowy Marsz Życia jest ogólnopolską inicjatywą, której celem jest przypomnienie o prawie do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, ale także będzie wsparciem dla ochrony naturalnej rodziny i prawa rodziców do decydowania o wychowaniu swoich dzieci - mówi rzecznikiem prasowym marszu Lidia Sankowska-Grabczuk. - Ochrona rodziny i dzieci nabiera szczególnego znaczenia w Warszawie choćby ze względu na politykę władz miasta nakierowaną na promocję w szkołach ideologii i postulatów ruchu LGBT.

Uczestnicy ogólnopolskiego marszu będą upomnieć się o konkretne działania władz państwowych, obiecane i deklarowane, a obecnie zaniechane. Będzie to więc kolejny apel o jak najszybsze przyjęcie przez Sejm w formie ustawy obywatelskiego projektu „Zatrzymaj aborcję”, pod którym podpisało się ponad 800 tysięcy obywateli, oraz wypowiedzenia przez nasze państwo genderowej Konwencji Stambulskiej i zaproponowania Międzynarodowej Konwencji Praw Rodziny. - Jestem mamą rocznej córeczki i jestem przerażona tym co obecnie w Polsce się dzieję. Idę protestować, bo boję się o to w jakim środowisku będzie dorastać i czego będzie uczyć się moje dziecko - mówi Magdalena Korzekwa-Kaliszuk. - Czuję odpowiedzialność za przyszłość mojego dziecka. Jako matka zrobię wszystko, by chronić swoje dziecko przed agresją zideologizowanych środowisk.

Organizatorem Narodowego Marszu Życia jest Chrześcijański Kongres Społeczny, Polska Federacja Ruchów Obrony Życia i Fundacja św. Benedykta. Rozpocznie się on 24 marca o godz. 13.30 na placu Zamkowym i przejdzie na pl. Trzech Krzyży. Wcześniej o godz. 12.00 uczestnicy zaproszeni są na Msze św. w kościele akademickim św. Anny. - Stajemy w obronie tych dzieci, które dziś są zagrożone legalną aborcją. Przecież w Polsce masowo zabija się dzieci m. in. z Zespołem Downa. Nasz Narodowy Marsz Życia upomina się o prawo do życia dla każdego dziecka, ale także idziemy w obronie rodziny, która jest atakowana wrogimi ideologiami ze wszystkich stron - mówi Korzekwa-Kaliszuk i zaprasza na niedzielny marsz: - Idźmy razem, by bronić tych, którzy sami obronić się nie mogą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwycięstwo zdrowego rozsądku nad aborcją w Szkocji

2019-03-20 18:40

vaticannews / Edynburg (KAI)

Rada miasta Edynburga odrzuciła projekt rozporządzenia mającego zakazać obrońcom życia czuwań przed klinikami aborcyjnymi. Grupy pro-life nazywają tę decyzję „zwycięstwem zdrowego rozsądku”.

AnyaLogic / Foter.com / CC BY

Rada miasta, służba zdrowia oraz policja rozważały możliwość wprowadzenia specjalnych stref przed klinikami aborcyjnymi, gdzie zakazana byłaby modlitwa i rozmowy z korzystającymi z „usług” tych instytucji. Powodem miało być „niepotrzebne dręczenie” tzw. pacjentów. Jak orzeka jednak raport rady miasta: „nie ma na to żadnego przekonywującego dowodu”, co za tym idzie władze miasta nie zakażą obrońcom życia takich działań.

Jak mówi Michael Robinson, odpowiedzialny za komunikację z mediami przy szkockim Towarzystwie na rzecz Ochrony Nienarodzonych Dzieci (SPUC), oficjalne dane potwierdzają, że kobiety ubogie w tym kraju mają dwukrotnie wyższy wskaźnik dokonywania aborcji niż kobiety zamożne. „Pokojowe czuwania obrońców życia oferują praktyczne, emocjonalne i finansowe wsparcie dla bezbronnych kobiet, które inaczej mogą być zmuszone do aborcji, której nie chcą” – dodaje Robinson.

W 2017 r. rozwiązania zakazujące czuwań przed klinikami przyjęła londyńska gmina Ealing, podczas gdy gmina Richmond upon Thames przeforsowała taki zakaz w ubiegłym miesiącu. Znane są przypadki procesów sądowych wytoczonych gminie przez matki, które dzięki czuwaniom obrońców życia ocaliły swoje dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem