Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Potrzebna pomoc dla mieszkanki Małopolski

2018-10-11 18:54

Materiały alivia.org.pl

alivia.org.pl
Honorata Jasica

To historia matki, która żyje i walczy dla swoich dzieci. Nie poddaje się w obliczu wyzwania i nie boi się poprosić o pomoc. Wraz z Fundacją Onkologiczną Alivia Honorata prowadzi zbiórkę środków na kosztowną operację. Do specjalistycznego zabiegu zostało 2 tygodnie. Brakuje 50 tysięcy złotych. Dla Honoraty to być albo nie być.

Honorata Jasica o sobie mówi krótko: „Jestem mamą i żoną na pełnym etacie. Mam pięciu synów. Dla nich żyję i dla nich walczę. Pracowałam w szpitalnej administracji, ale po urodzeniu trzeciego syna zdecydowała się zostać w domu. Chciałam być blisko nich. Wciąż mnie potrzebują” – mówi. Wraz z całą rodziną mieszka we wsi Pisarzowa, pod Limanową, w woj. małopolskim.

O dzieciach może opowiadać godzinami: „Czterech to już samodzielni chłopcy, prawie dorośli. Trzech synów studiuje w Krakowie, czwarty zajmuje się opieką nade mną, domem i najmłodszym bratem. Mój największy skarb, najmłodszy Miłoszek ma dopiero 7 lat, w tym roku zaczął pierwszą klasę podstawówki. Mój mąż pracuje ponad siły by rodzina była bezpieczna. Wszyscy starają się jak mogą, ale to nie wystarcza...„

Honorata ze złośliwym nowotworem jajników walczy od trzech lat.

Reklama

„To mocna siła raka. Mam mutację genu BRCA1, moja mamusia również zmarła na ten typ nowotworu.”

Operacja usunięcia jajników i 6 cykli chemii dały jej chwilę spokoju na pół roku. Pojawiła się wznowa, przerzuty, znów 6 kursów chemioterapii. Sprzyjało

jej szczęście – miesiąc wcześniej nowy, celowany lek Olaparib, poprzednio tylko komercyjny, wszedł na listę leków refundowanych. Dał jej kolejny rok spokoju.

W sierpniu pojawił się rozsiew do jamy brzusznej. Olaparib okazał się już nieskuteczny. Badanie PET pokazuje przerzuty w jelicie, a także „drobinki”, niewielkie zmiany rozsiane po innych narządach w całym brzuchu. Honorata szukała specjalistów, którzy podejmą się leczenia – znalazła ich dopiero

w prywatnym ośrodku w Gdańsku. To tam jest dostępny nowoczesny sprzęt, w tym skalpel harmoniczny, a także chirurg, który podejmie się operacji. Dzięki super-precyzyjnym narzędziom lekarz będzie mógł usunąć nawet najdrobniejsze zmiany.

Teraz też Honorata liczy na łut szczęścia – i pomoc ludzi dobrej woli.

22 października powinna poddać się nowoczesnej operacji usunięcia przerzutów raka jajnika. Operacja kosztuje 50 000 złotych. Trzeba ją wykonać jak najszybciej, póki stan Honoraty jest dobry, a rozsiew nie wyszedł jeszcze poza obręb brzucha.

W ramach refundowanego leczenia Honorata nie może liczyć na pomoc.

„Ze względu na te drobinki żaden chirurg nie podejmie się takiej operacji na NFZ. Mówią, że to za drobne rozsianie, nie będą szukać po całym brzuchu i nie mają odpowiedniego sprzętu.”

„Ta operacja, z użyciem tego konkretnego sprzętu to jedyna szansa – badania wskazują na bardzo dużo ognisk w całej jamie brzusznej.” – mówi Damian, syn Honoraty. „Trzeba się śpieszyć, póki nie ma rozsiewu dalej. Później mama nie będzie miała szansy. Prosimy wszystkich o pomoc.”

Darowizny na rzecz leczenia Honoraty Jasicy można przekazywać za pomocą strony internetowej https://skarbonka.alivia.org.pl/honorata-jasica lub wpłacając pieniądze na konto fundacji: Fundacja Alivia, ul. Zaruby 9, lok. 131, 02-796 Warszawa. Konto: 24 2490 0005 0000 4600 5154 7831. Opis przelewu: darowizna na program skarbonka Honorata Jasica 110386.

Tagi:
pomoc operacja

Rzym: niebawem papież podda się operacji usunicia zaćmy

2018-11-21 18:52

st (KAI) / Rzym

W Watykanie krążą pogłoski na temat operacji zaćmy, jakiej ma się poddać w najbliższym czasie Papież Franciszek. Portal il sismografo przypomina, że 29 marca, spotykając się z więźniami w zakładzie karnym Regina Coeli na Zatybrzu w Rzymie Ojciec Święty powiedział: „W moim wieku pojawia się zaćma i nie widzi się dobrze rzeczywistości. Z tego powodu w przyszłym roku powinienem poddać się operacji”.

Grzegorz Gałązka

Przewiduje się, że papież będzie musiał dwukrotnie poddać się operacji, ponieważ dotknęła go zaćma dwustronna. Oznacza to, że najpierw lekarze będą musieli usunąć upośledzenie oka bardziej dotkniętego chorobą, a po jakimiś czasie drugiego. W obydwu wypadkach będzie chodziło o wszczepienie nowej (sztucznej) soczewki. Zdaniem portalu il sismografo operacja zostanie przeprowadzona w szpitalu prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Dominikańskich Najświętszego Różańca w Rzymie, gdzie klinika okulistyczna działa od 1960 roku. Operacja trwa około 20 minut, wykonywana jest w znieczuleniu miejscowym kroplami do oczu i nie wymaga szwów, a pacjent wraca do domu po bardzo krótkim czasie. Zaćma jest chorobą na którą zapada 60 proc. osób powyżej 70 roku życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 7/8 2018

Watykan: zmiany w składzie Rady Kardynałów

2018-12-13 08:49

st (KAI) / Watykan

Trzech kardynałów: George Pell (Australia), Francisco Javier Errázuriz (Chile) i Laurent Monsengwo Pasinya (Demokrat. Rep. Konga) opuszcza Radę Kardynałów (K-9) – poinformował dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Greg Burke.

Włodzimierz Rędzioch

Ze względu na prośbę wyrażoną przez kardynałów pod koniec 26. posiedzenia Rady Kardynałów (10-12 września 2018 r.), dotyczącej refleksji nad pracą, strukturą i składem Rady, biorąc pod uwagę zaawansowany wiek niektórych jej członków, Ojciec Święty Franciszek napisał do kard. George’a Pella, do kard. Javiera Errázuriza i kard. Laurenta Monsengwo Pasinyi, dziękując im za pracę, którą wykonali w ciągu tych pięciu lat. Biorąc pod uwagę fazę prac Rady, nie przewiduje się obecnie mianowania nowych członków.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wigilia dla starszych i samotnych w Czerwieńsku

2018-12-13 23:19

Kamil Krasowski

Parafialny Zespół Caritas przy parafii św. Wojciecha w Czerwieńsku przygotował wigilię dla osób starszych i samotnych. Organizatorzy zadbali nie tylko o ciała, ale również o ducha każdego z zaproszonych gości.

Karolina Krasowska
W Wigilii uczestniczyło ponad 80 osób z Czerwieńska, Borynia, Lasek i Nietkowa

Spotkanie odbyło się w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury w Czerwieńsku. W organizację wigilii dla osób samotnych, starszych i bezdomnych z parafii św. Wojciecha w Czerwieńsku włączyła się społeczność miasta, organizacje samorządowe, osoby ze świata gastronomii i polityki oraz uczniowie szkół z Czerwieńska i Zielonej Góry. – To jest 27. raz jak się spotykamy. To nie jest nowe dzieło. Oprócz wszystkich tych, którzy potrzebują opieki i którzy co roku czekają na wigilię, zaprosiliśmy osoby, które nas zawsze wspierają, takie jak prezydent miasta Piotr Iwanus, przewodniczący Rady Krzysztof Smorąg i starosta powiatu zielonogórskiego Krzysztof Romankiewicz – powiedziała Istiena Boguszewicz – Gnatowicz, nauczyciel języka angielskiego i opiekun Szkolnego Klubu Wolontariatu „Młodzi dla Kamerunu” w Zespole Szkół i Placówek Kształcenia Zawodowego w Zielonej Górze.

Zobacz zdjęcia: Wigilia dla starszych i samotnych w Czerwieńsku

Wigilia rozpoczęła się od odczytania fragmentu Ewangelii o narodzeniu Pana Jezusa. Potem wszyscy uczestnicy przełamali się opłatkiem, składając sobie życzenia. – Za chwilę weźmiemy do ręki opłatek, który jest symbolem Jezusa Chrystusa jako chleb, którym się dzielimy nawzajem. Pragnę Wam dziś życzyć w tym okresie przedświątecznym, na całe święta oraz Nowy Rok, byście potrafili się tak dzielić sobą z innymi - mówił ks. Marek Kidoń. - Ktoś powiedział, że nikt nie jest tak biedny, żeby nie mógł czegoś od siebie dać. I tu nie chodzi tylko i wyłącznie o pieniądze, o dobra materialne – czasami o wiele ważniejszy jest czas, który komuś poświęcamy, zainteresowanie, które okazujemy, dobre słowo, którym kogoś obdarzmy, bo to tylko ma sens. Życzę, byście umieli dawać siebie, dzielić siebie. Ten chleb przełamany tak naprawdę się dzieli, on się mnoży. Są dwa kawałki, ktoś bierze kolejny. Dzielimy się z kolejną osobą. Niech ten krąg dobra zatacza coraz większe obszary, coraz większe kręgi i staje się udziałem wielu ludzi, których życie Bóg stawia na naszej drodze – kontynuował proboszcz parafii św. Wojciecha w Czerwieńsku.

W świąteczny nastrój zgromadzonych gości wprowadziły dzieci z przedszkola w Czerwieńsku, które wystawiły jasełka. W przygotowaniu Wigilii dla ponad 120 osób pomagali wolontariusze z Zespół Szkół i Placówek Kształcenia Zawodowego w Zielonej Górze, którzy własnoręcznie wykonali prezenty dla zaproszonych osób, dzieląc się w ten sposób radością i wręczając upominki, których większość z tych osób przeważnie nie dostaje. – Kucharze, cukiernicy i gastronomowie sami piekli, ręcznie zdobili i pakowali swoje pierniki od serca na święta jako prezenty. Mam nadzieję, że się spodobają – mówiła Istiena Boguszewicz – Gnatowicz. O wspólne uwielbienie Narodzonego Zbawiciela poprzez modlitwę i śpiew zadbała wspólnota ewangelizacyjno-modlitewna Oikos Berit. – Ci ludzie uwielbiają śpiewać. Co roku śpiewam z nimi 2 godziny kolędy. Niektórzy nie mają takiej tradycji w domu bądź w ogóle nie mają takiej okazji, bo są samotni, żeby w ten sposób świętować. Także członkowie wspólnoty będą śpiewać z nimi kolędy, będą rozważać Pismo Święte, będą się modlić – będą się po prostu radować, bo czas Adwentu to jest czas radosnego oczekiwania na przyjście Pana Jezusa – dodaje Istiena.

Na spotkanie zostały zaproszone osoby z Czerwieńska, Borynia, Lasek i Nietkowa. Zaproszonych zostało ok. 120 osób, natomiast w spotkaniu uczestniczyło ponad 80. – Sąsiadka mnie namówiła. Powiedziała: „No wyjdź z tego domu do ludzi, porozmawiaj. Idź i zobacz jak będzie fajnie”. Zmobilizowała mnie, a mąż wnuczki przywiózł mnie i moje koleżanki i tak, żeśmy przyjechały – powiedziała Irena Mędygrał z Nietkowa, która w wigilii uczestniczyła po raz pierwszy. – Podoba mi się. Te dzieci mi się podobają, bo zaraz mi się przypomniało jak woziłam moje dzieciaki na występy. Chciałabym, żeby moim wnukom porodziły się zdrowe dzieci, żeby byli szczęśliwi i żeby dożyli chociaż tyle lat co ja.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem