Reklama

Kalendarze 2019

Kraków: procesja żałobna na Wawelu z modlitwą za królów, wieszczów i bohaterów narodowych

2018-11-02 20:41

md / Kraków (KAI)

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska

W intencji królów, wieszczów i bohaterów narodowych w katedrze na Wawelu odbyła się w Dzień Zaduszny uroczysta procesja żałobna. W tym roku jej uczestnicy szczególnie pamiętali o tych, dzięki którym Polska odzyskała wolność.

Uroczystości w katedrze na Wawelu rozpoczęły się Mszą św. pod przewodnictwem abp. Marka Jędraszewskiego. W homilii przypomniał on, że w tym roku tradycyjna modlitwa za zmarłych ma dodatkowy wymiar dziękczynienia za stulecie niepodległości Polski. „Wspominamy naszych bohaterów walk i zmagań, których prochy znajdują się w podziemiach wawelskiej katedry” – mówił metropolita krakowski.

Wymienił tych, którzy „stali się symbolami 1918 roku”, zwłaszcza marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Polaków, którzy po odzyskaniu niepodległości „znaczyli swoim życiem, swoimi dokonaniami, osobistym spełnianiem kolejne zmagania o niepodległą i niezawisłą Polskę”. Do tego grona zaliczył gen. Władysława Sikorskiego i prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, którego nazwał „świadkiem-męczennikiem pamięci o Katyniu”.

„Wspominamy ich dzisiaj pełni wdzięczności, a jednocześnie zanosimy prośbę do Boga pełnego miłosierdzia, aby zważył na ich serca, ich miłość do rodzinnego kraju, ich poświęcenie, niekiedy bez miary, aby ta miłość i to poświęcenie przeważyły ich słabości i niewierności” – podsumował celebrans.

Reklama

W uroczystej modlitwie w intencji królów, świętych, wieszczów i bohaterów narodowych uczestniczyli, oprócz abp. Jędraszewskiego, także krakowscy biskupi Jan Zając, Jan Szkodoń i Damian Muskus oraz bp Tadeusz Pieronek, a także Kapituła Metropolitalna, wielu kapłanów i alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie.

Przy biciu dzwonu Zygmunta po Mszy św. wyruszyła uroczysta procesja, która najpierw zatrzymała się pod konfesją św. Stanisława, gdzie modlono się w intencji zmarłych papieży, biskupów i kapłanów. Później orszak przeszedł pod Czarny Krzyż św. Jadwigi, gdzie odbyły się modlitwy za zmarłych rodziców, krewnych i przyjaciół.

Przy Kaplicy Zygmuntowskiej, gdzie umieszczono trzecią stację procesji, modlono się za wszystkich zmarłych, którzy „oddali się na służbę Kościoła i pełniąc rozmaite funkcje społeczne przyczyniali się do sprawiedliwości i pokoju w naszym narodzie i całej rodzinie ludzkiej”. Za poległych na frontach wojen i ofiarach konfliktów, prześladowań i reżimów totalitarnych modlono się przy kaplicy Świętokrzyskiej.

Procesja zakończyła się w krypcie św. Leonarda – czyli w miejscu, gdzie siedemdziesiąt dwa lata temu odprawił Mszę św. prymicyjną młody ks. Karol Wojtyła.

Pod konfesją św. Stanisława spoczywają prochy dwóch wybitnych metropolitów krakowskich: Adama Stefana Sapiehy oraz Franciszka Macharskiego. W krypcie wawelskiej pochowanych jest większość władców dawnej Polski. Pierwszymi monarchami pochowanymi na Wawelu byli: Mieszko syn Bolesława Śmiałego, Bolesław Kędzierzawy, Kazimierz Sprawiedliwy, Bolesław i Leszek Biały, obok monarchów pochowane w kryptach są też ich rodziny. Zygmunt Stary zdecydował, że prochy królewskie będą grzebane w podziemiach katedry. Swoje prochy kazał pogrzebać pod wybudowaną dla siebie kaplicą zwaną Kaplicą Zygmuntowską.

Po pewnym czasie zdecydowano, że w podziemiach katedry chowani będą także bohaterowie narodowi i najwięksi poeci. Leżą tu książę Józef Poniatowski, Tadeusz Kościuszko, Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki oraz symboliczne prochy Cypriana Kamila Norwida. Pod Wieżą Srebrnych Dzwonów złożono w krypcie ciało marszałka Józefa Piłsudskiego. Spoczywa tam także para prezydencka Maria i Lech Kaczyńscy.

Tagi:
Kraków zaduszki abp Marek Jędraszewski

Monstrancja Lumen Gentium – darem wdzięczności za stulecie niepodległości

2018-11-09 18:09

md / Kraków (KAI)

Unikatowa monstrancja Lumen Gentium przekazana zostanie 11 listopada w Katedrze Wawelskiej w trakcie uroczystej Mszy św. za ojczyznę. Monstrancja, która jest darem wdzięczności za stulecie odzyskania niepodległości, ma wysokość 130 cm i jest wykonana m.in. z unikalnych brazylijskich kryształów górskich, białego bursztynu i naturalnego koralowca. Docelowo ma trafić do Sanktuarium św. Jana Pawła II.

Mazur/episkopa.pl
Katedra na Wawelu

Monstrancję ufundowała Fundacja Aniołów Miłosierdzia, znana z akcji Most Do Nieba, która wspiera jedyne hospicjum na Litwie oraz zbiera środki na budowę pierwszego hospicjum dla dzieci w Wilnie. Fundacja w ubiegłym roku przekazała także dwie Monstrancje Fatimskie – jedną dla Fatimy, drugą dla Sanktuarium na Krzeptówkach.

Dzieło zostało stworzone w Studio Mariusza i Kamila Drapikowskich. „Im dłużej na nią patrzymy, tym bardziej przekonujemy się, że powstała z natchnienia, które towarzyszy ikonopisarzom. Dla twórcy ikony liczy się bowiem spotkanie Jezusa” - przekonuje Grzegorz Kiciński, dyrektor Fundacji Aniołów Miłosierdzia.

„W ikonie wszystko jest w Jezusie, przez Jezusa i dla Jezusa. To On jest Światłem i Panem historii, osobistej i narodowej. Bez Niego nie potrafimy zrozumieć naszych ran i darów, naszych dróg i zagubień, ani też dostrzec źródła i piękna naszej różnorodności” - dodaje Kiciński.

Belki krzyża wykonane zostały z unikatowych pod względem wymiarów i ciężaru okazów górskiego kryształu, które udało się zdobyć w Brazylii. Światło, które pada na hostię, rozświetla także ramiona krzyża. Z serca monstrancji wychodzi biało-czerwona wstęga, wykonana z białego złota i naturalnego koralu. Jej dolna część dochodzi do Białego Orła. Na jego piersi, wzorując się na tradycji husarskiej, umieszczony został ryngraf z Matką Bożą Jasnogórską. W podstawie Monstrancji 100-lecia znajdują się słowa „Polonia semper fidelis” (Polska zawsze wierna). Na dole monstrancji znajdują się płaskorzeźby trzech Archaniołów: Michał z mieczem, Gabriel z lilią, Rafał z rybą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Trwa badanie domniemanego cudu za wstawiennictwem Jana Pawła I

2018-11-16 19:28

pb (KAI/ilgiornale.it) / Watykan

W Watykanie trwa badanie domniemanego uzdrowienia przypisywanego wstawiennictwu sługi Bożego Jana Pawła I. Po ogłoszeniu w listopadzie ub.r. dekretu o heroiczności jego cnót, do beatyfikacji zmarłego przed 40 laty papieża brakuje już tylko uznania cudu za jego wstawiennictwem.

wikipedia.org

Potwierdził to w rozmowie z włoskim dziennikiem „Il Giornale” prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych kard. Angelo Becciu. Ujawnił on, że domniemany cud jest obecnie przedmiotem badań jej komisji lekarskiej. Do uzdrowienia doszło w Argentynie, a doświadczyła tego mieszkanka Buenos Aires, której personalia na razie nie są ujawniane. Po dochodzeniu na szczeblu diecezjalnym, sprawa jest obecnie badana przez Kongregację.

Jeśli lekarze wydadzą orzeczenie o niewytłumaczalnych medycznie charakterze wydarzenia, zajmą się nim teologowie, by sprawdzić czy było ono związane z modlitwą o wstawiennictwo do Jana Pawła I. Gdyby także ich opinia była pozytywna, dossier w sprawie cudu będzie rozpatrywane przez kardynałów i biskupów - członków Kongregacji. Ostateczna decyzja należy jednaka do papieża.

Kongregacja zajmuje się domniemanym cudem za wstawiennictwem Jana Pawła I nie po raz pierwszy. W 2008 r. mowa była o uzdrowieniu mężczyzny z Altamury we Włoszech, jednak przypadek ten nie przekonał członków komisji medycznej.

Jan Paweł I, czyli Albino Luciani, urodził się 17 października 1912 r. w Forno di Canale (dziś Canale d’Agordo) w północno-wschodnich Włoszech. Święcenia kapłańskie przyjął 7 lipca 1935 r. 15 grudnia 1958 r. św. Jan XXIII mianował go biskupem Vittorio Veneto i osobiście udzielił mu sakry 27 grudnia tegoż roku w Watykanie. Dokładnie 11 lat później – 15 grudnia 1969 r. Paweł VI powołał go na patriarchę Wenecji, a na konsystorzu 5 marca 1973 r. włączył go w skład Kolegium Kardynalskiego. Na konklawe 26 sierpnia 1978 r. kard. Luciani został wybrany papieżem i jako pierwszy w historii przyjął dwa imiona: Jan Paweł I. Zmarł niespodziewanie na atak serca 28 września 1978 r. w Watykanie, zaledwie po 33 dniach sprawowania urzędu.

17 czerwca 2003 r. Jan Paweł II zezwolił na otwarcie jego procesu beatyfikacyjnego, który rozpoczął się na szczeblu diecezji Belluno 23 listopada tegoż roku, a zakończył się 10 listopada 2006 r. Jego akta przekazano do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, która - po zbadaniu sprawy - 9 listopada 2017 r. ogłosiła dekret o heroiczności cnót Jana Pawła I. Promotorem jego sprawy kanonizacyjnej jest prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa, kard. Beniamino Stella.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: nauczmy się bezinteresownie obdarzać potrzebujących

2018-11-18 11:44

st (KAI) / Watykan

Do bezinteresownego miłowania i obdarzania potrzebujących, pozostawiania tego, co przemijające i podnoszenia na duchu strapionych zachęcił Ojciec Święty podczas Eucharystii sprawowanej w bazylice watykańskiej z okazji II Światowego Dnia Ubogich.

Vatican Media

W swojej homilii papież zauważył, że w czytanym dziś fragmencie Ewangelii (Mt 14,22-33) Pan Jezus opuszcza tłum w chwili sukcesu, następnie pośród nocy podnosi na duchu i pośród burzy wyciąga rękę. Uczy nas odwagi, by odejść: opuścić sukces, który napawa serce pychą i spokój, który usypia duszę i pójść ku Bogu na modlitwie oraz ku potrzebującym -miłując. „Przebudź nas Panie z bezczynnego spokoju, ze spokojnej ciszy naszych bezpiecznych przystani. Uwolnij nas z cumowisk skoncentrowania się na sobie, będącego balastem życia, wyzwól nas od dążenia do sukcesów. Naucz nas umiejętności zostawiania, aby obrać kurs Twego życia na ziemi: ku Bogu i ku bliźniemu” – powiedział Franciszek.

Następie Ojciec Święty wskazał, że Pan Jezus podnosząc na duchu pośrodku nocy nie demonstruje swej władzy, ale objawia, że tylko On pokonuje naszych wielkich wrogów: diabła, grzech, śmierć, lęk. „Zaprośmy dzisiaj Jezusa do łodzi życia. Tak samo, jak uczniowie doświadczymy, że wraz z Nim na pokładzie wiatry się uspokajają (por. w. 32) i nigdy nie dochodzi do katastrofy. I tylko z Jezusem również my stajemy się zdolni, aby dodawać otuchy” –zachęcił papież. „Podnieś nas na duchu Panie: pocieszeni przez Ciebie, udzielimy prawdziwego pocieszenia innym” – dodał Franciszek.

Wreszcie komentując gest wyciągnięcia przez Jezusa ręki do tonącego Piotra, który zwątpił, papież podkreślił konieczność przeżywania wiary z potrzebującymi. „To nie jest opcja socjologiczna, nie jest to moda danego pontyfikatu, ale konieczność teologiczna. Jest to uznanie siebie za żebrzących zbawienia, będąc braćmi i siostrami wszystkich, ale zwłaszcza ubogich, szczególnie umiłowanych przez Pana” – stwierdził Ojciec Święty.

Franciszek zachęcił do modlitwy o łaskę usłyszenia wołania ubogich: „dzieci, które nie mogą się narodzić, maluczkich cierpiących, głód młodych nawykłych do huku bomb, zamiast wesołej wrzawy zabaw. Jest to krzyk osób starszych odrzuconych i pozostawionych samym sobie. To wołanie tych, którzy stoją w obliczu burz życia bez przyjaznej obecności. Jest to krzyk tych, którzy muszą uciekać, opuszczając dom i ziemię, nie mając pewności, że dotrą do przystani. Jest to krzyk całych narodów, pozbawionych również poważnych zasobów naturalnych. To wołanie wielu Łazarzy, którzy płaczą, podczas gdy niewielu bogaczy ucztuje korzystając z tego, co ze względu na sprawiedliwość należy do wszystkich” - przypomniał papież.

Ojciec Święty podkreślił, że chrześcijanin w obliczu pogwałcenia ludzkiej godności pozostawać z założonymi ramionami lub nam Wyciąga rękę rozpoznając Jezusa w głodnym i spragnionym, obcym i ogołoconym z godności, chorym i uwięzionym. Miłuje bezinteresownie, nie myśląc o odpłacie za dokonane dobro. To będzie nasza wyciągnięta ręka, nasze prawdziwe bogactwo w niebie.

„Wyciągnij do nas rękę, Panie, i uchwyć nas. Pomóż nam kochać tak, jak Ty kochasz. Naucz nas, abyśmy zostawiali to, co przemijające, abyśmy podnosili na duchu tych, którzy są wokół nas i bezinteresownie dawali potrzebującym. Amen” – powiedział Franciszek na zakończenie swej homilii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem