Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Pod patronatem Niedzieli

By zobaczyć owoc troski i ukochania Polski

2018-11-08 12:17

Maria Fortuna- Sudor

Maria Fortuna-Sudor

- Jesteśmy w domu kard. Karola Wojtyły. W tym domu rezydował jako młody ksiądz – mówił ks. prof. Andrzej Witko, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego, witając przybyłych na wernisaż wystawy „Polonia Sacra”.

I dodawał: - Chcielibyśmy, aby to nowe otwarcie muzeum było także nowym otwarciem domu kard. Karola Wojtyły. Niech szeroko otwarte dzisiaj drzwi tego muzeum będą zaproszeniem dla wszystkich, aby czuli się tutaj jak u siebie w domu. W domu kard. Karola Wojtyły, który jest dla nas tak bliski i drogi. Aby to muzeum rzeczywiście stało się tym domem otwartym i dla Kościoła krakowskiego, któremu w pierwszej kolejności służy, ale także dla Krakowa. Aby tutaj można było zawsze odnaleźć atmosferę otwartości, troski o kulturę, piękno i dobro.

Zobacz zdjęcia: Wystawa "Polonia Sacra"

Przesłanie ideowe

W wernisażu uczestniczył metropolita krakowski, abp Marek Jędraszewski - honorowy patron wystawy. Hierarcha mówił o przesłaniu ideowym wystawy w kontekście 100. rocznicy odzyskania niepodległości. I przekonywał: - By być wolnym, trzeba wybrać wolność, trzeba chcieć być wolnym. Tak samo, żeby przeżywać niepodległość, trzeba się za nią opowiedzieć. Odnosząc się do wystawy, podkreślał, że przywołuje ona wielkie, wspaniałe pokolenia Polaków, z których dzisiaj jesteśmy dumni, a ich imiona przywołujemy m.in. w słowach pieśni i w muzyce. I zauważał: - Przywołujemy także postawy Polaków przez tyle pokoleń, które wybierały wolność, wybierały niepodległość, mówiąc zdecydowane „nie” wobec tego, co wolność krępuje, a niepodległości zaprzecza. Na tej wystawie będzie można zobaczyć to, co jest owocem troski i ukochania Polski, i ukazywania za wszelką cenę pewnych wydarzeń, które wskazywały na wielkich Polaków mówiących "nie" wobec prób zniewolenia i podporządkowania, do których nas zaborcy próbowali zmusić. Abp przyznał, że wyraził zgodę, niejako uległ namowom, aby zaprezentować Gabinet Historyczny stworzony przez bp. Jana Pawła Woronicza w Pałacu Biskupów Krakowskich. I wyjaśniał:- Zgodziłem się na to, żeby można było zobaczyć te wspaniałe znaki, które przeszłość nam pokazuje i przekazuje, mówiące o tym, że Polacy chcieli być wolni.

Reklama

Wernisaż uświetnił koncert divy Opery wrocławskiej Jadwigi Postrożnej, której akompaniował pianista Piotr Michalski. Pochodząca z Limanowej śpiewaczka wykonała utwory Stanisława Moniuszki, Ignacego Jana Paderewskiego i Tadeusza Joteyki.

W trakcie otwarcia wystawy dobrodziejom Muzeum Archidiecezjalnego przyznano po raz pierwszy nagrodę "Tuus Maria", które wręczyli abp Marek Jędraszewski i ks. prof. Andrzej Wikto.

Ekspozycja

Na wystawie znajduje się ponad 200 eksponatów pochodzących z Pałacu Arcybiskupów Krakowskich oraz świątyń i klasztorów z terenu archidiecezji krakowskiej, w tym m.in. pokazywane obrazy maryjne m.in. z Krakowa, Bolechowic, Gaju i Raciborowic. Drugi kurator wystawy, dr Józef Skrabski, zwracał uwagę na obraz odnaleziony w kościele w Raciborowicach. Podkreślał: - Najcenniejszym dziełem o tematyce maryjnej, pokazywanym po raz pierwszy, jest szesnastowieczny obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, powstały w kręgu warsztatu Łukasza Cranacha. Obraz został wyeksponowany w szczególnym miejscu - w specjalnie zaaranżowanym oratorium wraz z relikwiami świętych , m.in. św. Stanisława i św. Jana Kantego.

Na ekspozycji są także prezentowane wizerunki polskich świętych, m.in. św. Wojciecha i św. Stanisława, bł. Salomei, św. Stanisława Kostki czy bł. Michała Giedroycia. Zainteresowani będą mogli przypomnieć sobie rolę takich wybitnych duchownych Kościoła w wysiłkach zmierzających do odzyskania niepodległości Polski jak np. kard. Adam Stefan Sapieha i kard. Karol Wojtyła – Jen Paweł II.

Drugą część wystawy stanowi ekspozycja w Muzeum Katedralnym, gdzie można sobie uświadomić, jaką rolę w drodze do wolności odegrali m.in. biskupi krakowscy. Jak informowano zebranych na wernisażu, oprócz pamiątek po monarchach i biskupach, można tam zobaczyć m.in. rękopis bulli kanonizacyjnej św. Stanisława z 1253 r. i pochodzącą z XIII w. księgę "Rocznika Krakowskiego".

Wystawę "Polonia Sacra" będzie można oglądać do 14 kwietnia przyszłego roku, w siedzibie Muzeum Archidiecezjalnego Kardynała Karola Wojtyły w Krakowie przy ul. Kanoniczej 19-21. Organizatorzy zachęcają do zwiedzania nie tylko krakowian. W sposób szczególny zapraszają uczniów, przekonując, że to dla nich może być bardzo wartościowa lekcja historii.

Tagi:
wystawa

"Trwaliśmy mężnie na rubieżach..."

2019-01-16 09:52

Kamil Krasowski

Muzeum Ziemi Wschowskiej prężenie włączyło się w ubiegłoroczne obchody setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Z tej okazji, wraz z Archiwum Państwowym w Lesznie, przygotowało wystawę, którą do 27 stycznia można oglądać w kamieniczkach przy pl. Zamkowym 2.

Archiwum MZW
Fragment wystawy "Trwaliśmy mężnie na rubieżach..."

„Trwaliśmy mężnie na rubieżach… Polacy powiatu wschowskiego w walce o odzyskanie niepodległości”, bo taki tytuł nosi wystawa, traktuje o kształtowaniu się państwa polskiego po zakończeniu I wojny światowej do 1939 r. Pamiątki zgromadzone na wystawie dotyczą wydarzeń, które we wspomnianym okresie czasu rozegrały się we Wschowie, Lesznie i ich okolicach. – Pamiątki dotyczą naszego regionu, czyli tego co działo się w tym wspomnianym przedziale czasu we Wschowie i okolicach Wschowy, w Lesznie i okolicach Leszna. Ponieważ Wschowy do Polski nie włączono, natomiast część ziem dawnego powiatu wschowskiego została włączona do powiatu leszczyńskiego, dlatego uznaliśmy, że mamy prawo do tego, żeby mówić także o naszych sąsiadach - mówi Dariusz Czwojdrak, kurator wystawy. - Na wystawie znajdziemy liczne materiały ikonograficzne, pamiątki związane z powstaniem wielkopolskim i działalnością jednostek wojskowych, które na bazie kompanii powstańczych utworzono najpierw w ramach armii wielkopolskiej, a potem już armii polskiej. Są również pamiątki osobiste, związane z działalnością patriotyczną, służbą wojskową mieszkańców obu wymienionych powiatów, są obrazy i ryciny oraz wyposażenie wojskowe, którego używano w okresie powstania wielkopolskiego albo już przez formacje wojskowe armii polskiej – dodaje Dariusz Czwojdrak.

Wystawa jest zorganizowana we współpracy z Archiwum Państwowym w Lesznie i włączona w obchody stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości w ramach programu "Niepodległa". - Wystawa zorganizowana jest w przestrzeni trzech sal. Narrację, wyczerpującą opowieść zgromadzono na planszach. Na nich są również reprodukowane materiały ikonograficzne, ale można też odnaleźć na tej wystawie oryginalne zabytki czy dokumenty, związane z działalnością propolską - dodaje Marta Małkus, dyrektor Muzeum Ziemi Wschowskiej.

Zobacz zdjęcia: Wystawa „Trwaliśmy mężnie na rubieżach… Polacy powiatu wschowskiego w walce o odzyskanie niepodległości” w Muzeum Ziemi Wschowskiej

Kurator wystawy Dariusz Czwojdrak jest autorem publikacji pt. "Droga do niepodległości. Powstanie wielkopolskie 1918 - 1919 na ziemi wschowskiej". Premiera książki odbyła się 10 stycznia w siedzibie muzeum. - Książka dotyczy powstania wielkopolskiego w powiecie wschowskim w dwóch zakresach terytorialnych. Samo powstanie siłą rzeczy musimy rozmieścić w granicach powiatu wschowskiego z lat 1918 - 1920, natomiast jest tam również część poświęcona tym powstańcom wielkopolskim, którzy osiedlili się na terenie powiatu po 1945 r. I tutaj już musieliśmy ograniczyć się do terenu obecnego powiatu wschowskiego, żeby podkreślić tą część powiatu, która dzisiaj znajduje się w granicach województwa lubuskiego - wyjaśnia autor publikacji, która powstała przy udziale Katolickiego Stowarzyszenia "Civitas Christiana" Oddział Wschowa i Towarzystwa Pamięci Powstania Wielkopolskiego 1918 - 1919 Koło we Wschowie. - Książka zawiera z jednej strony rys historyczny, z drugiej wspomnienia i relacje uczestników powstania wielkopolskiego - zarówno z naszego rodzimego terenu, jak i tych, którzy walczyli chociażby pod Inowrocławiem, czy pod Gnieznem, a potem los rzucił ich do Wschowy, bądź w okolice Wschowy. Są również biogramy powstańców, którzy zostali upamiętnieni na pomniku odsłoniętym w październiku ub. r. - 50 uczestników tego ważnego dla Wielkopolski wydarzenia. Mamy świadomość tego, że to nie jest lista pełna, ale od czegoś należało zacząć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 6/2003

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

V Parafialny Koncert Kolęd we Wręczycy Wielkiej

2019-01-21 17:55

Parafia we Wręczycy Wielkiej

Odbył się w niedzielę 20 stycznia. Uczestniczyli w nim: chór parafialny parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny we Wręczycy Wielkiej, schola liturgiczna Domine Jesu z Częstochowy, zespół Siódme Piętro z Wręczycy Wielkiej, chór gminny „Con Amore” z Wręczycy Wielkiej, zespół Cantate Deo z Wręczycy Wielkiej, Dzieci Boże parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny we Wręczycy Wielkiej oraz zespół śpiewaczy Wręczynki z Wręczycy Wielkiej.

Archiwum parafii we Wręczycy Wielkiej
Zobacz zdjęcia: Koncert Kolęd we Wręczycy Wielkiej

– Cieszę się, że ludzi w różnym wieku i o różnych zainteresowaniach połączyło wspólne kolędowanie na chwałę Nowonarodzonego. Wierzę, że takie wydarzenia łączą bardziej wspólnotę parafialną – powiedział ks. Andrzej Olejnik, wikariusz parafii i główny organizator koncertu.

– Coroczne koncerty są dla mnie głębokim przeżyciem wspólnotowym, spotkaniem w rodzinie Kościoła. Liczę na to, że nasz chór będzie się nadal powiększał liczebnie, ale równocześnie nie zatraci ducha służby i rodzinnej atmosfery, której doświadczamy na próbach i na liturgii – mówił kierownik chóru parafialnego Parafii św. Józefa Oblubieńca NMP we Wręczycy Wielkiej – Cieszę się, że tyle zespołów wzięło udział w tym pięknym kolędowaniu na chwałę Pana.

Anna Biernacka, członek chóru parafialnego z radością stwierdza: – Wielką radością moją i męża jest to, że moja córeczka, Martynka i wszystkie dzieci z grupy Dzieci Bożych wzrastają w wierze i miłości do Jezusa. Przez swój śpiew podczas tegorocznego koncertu kolęd dały piękne świadectwo. Moje dziecko bardzo cieszyło się, że mogło wziąć udział w tym radosnym wydarzeniu. – Ufam, że ziarno zasiane wyda plon obfity – dodaje parafianka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019 300x300 nowy termin

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem