Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Orszak Trzech Króli znów przeszedł ulicami Krakowa

2019-01-06 17:05

Justyna Walicka

Joanna Adamik

- Przesłanie tego dnia łączy nas wokół ogromnej radości, że Bóg jest prawdziwie Emmanuelem – Bogiem z nami. Ta radość jest pośród nas widoczna. I za nią Wam bardzo, bardzo dziękuję! - Mówił podczas Orszaku Trzech Króli abp Marek Jędraszewski.

W słowie skierowanym do zebranych metropolita krakowski podkreślił, że dzisiejsze święto jest dziękczynieniem Bogu za to, że tak bardzo nas umiłował, że znalazł się wśród nas jako dziecko oraz że objawił się światu i świat przyjął Go w osobach mędrców ze wschodu.

– Przesłanie tego dnia łączy nas wokół ogromnej radości, że Bóg jest prawdziwie Emmanuelem – Bogiem z nami. Ta radość jest pośród nas widoczna. I za nią Wam bardzo, bardzo dziękuję!

W dalszych słowach arcybiskup przypomniał, że 40 lat temu w Watykanie sakrę biskupia przyjął kard. Franciszek Macharski.

Reklama

– Wspominamy dzisiaj z wdzięcznością jego wspaniałe pasterzowanie naznaczone rysem miłosierdzia, rysem miłości miłosiernej wobec wszystkich.

Zaznaczył także, że 20 lat temu świecenia biskupie otrzymał abp Salvatore Pennacchio, obecny nuncjusz apostolski. Powiedział, że dziś rano z wielką radością odprawił on Mszę św. w kaplicy pałacu arcybiskupów krakowskich, tam, gdzie w 1946 roku przyjął święcenia kapłańskie diakon Karol Wojtyła, którego abp Pennacchio nazywa swoim duchowym ojcem.

Na zakończenie metropolita krakowski wezwał do modlitwy Anioł Pański w intencji wszystkich biskupów, których wyświęcił Jan Paweł II, abpa Salvatore Pennacchio, naszych rodzin i nas wszystkich, których Pan Jezus uradował swoją obecnością.

Orszak Trzech Króli po raz pierwszy odbył się w Warszawie w 2009 r. (choć pomysł organizacji tych ulicznych jasełek zrodził się w szkole „Żagle” prowadzonej przez Stowarzyszenie „Sternik”) i już wtedy zgromadził pięć tys. uczestników. Cztery lata później, w 2013 r. maszerowano już w ponad 90-ciu miastach, a orszaki te zgromadziły w sumie 250 tys. osób. Z każdym rokiem więc dołączały kolejne miasta i tak jest do dziś. Warto wspomnieć, że obecnie orszaki maszerują nie tylko w Polsce, ale w wielu miastach poza granicami naszego kraju, także na innych kontynentach.

Przebieg orszaku wszędzie jest podobny – oparty na przekazie płynącym z Ewangelii. Trzej mędrcy wraz ze swymi orszakami wyruszają z różnych miejsc, by spotkać się przy żłóbku Dzieciątka Jezus i wspólnie złożyć mu hołd. Przemarszom towarzyszy śpiew kolęd i radosne okrzyki.

Święto Objawienia Pańskiego należy natomiast do najstarszej tradycji Kościoła, bo ustanowione zostało już w IV wieku i zamyka cykl świąteczny Bożego Narodzenia. Święto to stanowi pamiątkę hołdu jaki Dzieciątku złożyli trzej mędrcy ze wschodu, którym dopiero w VIII wieku nadano imiona Kacper, Melchior i Baltazar.

Tagi:
Kraków orszak Orszak Trzech Króli

Orszaki Trzech Króli przeszły przez diecezję

2019-01-16 11:11


Edycja zamojsko-lubaczowska 3/2019, str. IV

„Odnowi oblicze ziemi!” – pod tym hasłem po raz jedenasty w całej Polsce przeszły Orszaki Trzech Króli. Także na terenie naszej diecezji miały miejsce radosne obchody Objawienia Pańskiego

Joanna Ferens
Pokłon biłgorajskich Trzech Króli

Biłgoraj świętuje

Orszak Trzech Króli po raz piąty odbył się na ziemi biłgorajskiej. Jego organizatorem było Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. Papieża Jana Pawła II w Biłgoraju we współpracy z wieloma instytucjami, parafiami, szkołami i służbami mundurowymi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Kolęda

Alumn Grzegorz Gęsikowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 51/2002

Termin calendae w starożytnym Rzymie oznaczał pierwszy dzień miesiąca. Najbardziej zaś uroczyście obchodzono calendae styczniowe (festum Calendarium), które rozpoczynały nowy rok. Wtedy to odwiedzano się po domach, obdarowywano podarkami i składano sobie życzenia. Podobnie czyniono w całej Europie w wiekach późniejszych, łącząc już ów zwyczaj ściśle ze świętami Bożego Narodzenia.
Tymczasem w Polsce dawnej 1 stycznia kapłani rozpoczynali odwiedziny duszpasterskie, które określano właśnie mianem kolędy. Trwała ona do 2 lutego - Święta Ofiarowania Pańskiego (Matki Bożej Gromnicznej). Najdawniejsza wzmianka o tej praktyce pochodzi z 1607 r. Wtedy to na synodzie prowincjonalnym w Piotrkowie polecono, aby plebani według starożytnego zwyczaju nawiedzali swoich wiernych po domach, uczyli ich pacierza, prawd wiary i by wchodzili w szczegóły życia, czy jest ono prawdziwie chrześcijańskie. Polecano także, by strapionych pocieszali, a ubogich wspomagali. Z kolei synod chełmski (1624 r.) zachęcał, aby proboszczowie spisywali swoich parafian i zachęcali do częstego korzystania z sakramentów. Owa wizyta miała wpłynąć na ożywienie życia religijnego i moralnego parafii.
Dla wielu rodzin kolęda jest bardzo ważnym wydarzeniem. Już od samego rana trwają w mieszkaniach przygotowania do przyjęcia kapłana. Wizyta duszpasterza jest doskonałą okazją do wspólnej modlitwy, do wyproszenia Bożego błogosławieństwa dla domowników, ale także okazją do szczerej rozmowy.
Jak należy przeżyć wizytę duszpasterską kapłana? Przede wszystkim należy się przygotować duchowo. Najlepiej uczynimy to, przystępując w czasie świąt do Komunii św., a także biorąc czynny udział w modlitwie. Nie wolno też zapomnieć o zewnętrznym przygotowaniu samego miejsca spotkania. Stół należy nakryć białym obrusem, postawić na nim krzyż, zapalone świeczki, Pismo Święte i wodę święconą. Przy tak przygotowanym stole winna zgromadzić się cała rodzina. Obrzęd kolędy nie jest wcale skomplikowany i na pewno sprzyja serdecznemu spotkaniu duszpasterza ze swoimi parafianami. Z jednej strony kapłan ma doskonałą okazję nie tylko poznać swoich wiernych, ale i wgłębić się w ich konkretną sytuację życiową, poznać jej radości, smutki i wyjść naprzeciw z konkretnym działaniem. Z drugiej strony i parafianie mają możliwość bliżej zainteresować się życiem parafii - życiem wspólnoty lokalnego Kościoła.
Jak wygląda kolęda? Zgodnie z wielowiekową tradycją kolęda w Polsce ma następujący przebieg: przed wejściem (bądź w trakcie wchodzenia) do mieszkania (domu) ministranci wraz z domownikami śpiewają kolędę, a w tym czasie jeden z chłopców kreśli na drzwiach napis: C + M + B + bieżący rok, co oznacza: Christus manisionem benedicat ("Niech Chrystus mieszkanie błogosławi"). Następnie kapłan wchodzi do mieszkania i pozdrawia obecnych słowami: "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!" (odpowiadamy: "Na wieki wieków. Amen"). Kapłan może również zacząć od słów: "Pokój temu domowi" (tym razem odpowiemy: "I wszystkim jego mieszkańcom"). Następnie wszyscy - jak jedna rodzina, zgromadzona przy jednym stole odmawiają modlitwę, którą nauczył nas Jezus Chrystus (tzn. Ojcze nasz). Po niej kapłan, wypraszając Boże błogosławieństwo dla domowników, modli się następującymi lub podobnymi słowami: "Pobłogosław + Panie, Boże Wszechmogący, to mieszkanie (ten dom), aby w nim trwały: zdrowie i czystość, dobroć i łagodność oraz wierność w wypełnianiu Twoich przykazań; aby zawsze składano Ci dzięki. A błogosławieństwo Twoje niech pozostanie na tym miejscu i nad jego mieszkańcami teraz i na zawsze. Amen". Po czym następuje końcowe błogosławieństwo: "Niech to mieszkanie i wszystkich w nim mieszkających błogosławi Bóg Ojciec i Syn + i Duch Święty. Amen". Pięknym zwyczajem jest, gdy duszpasterz teraz weźmie ze stołu krzyż stanowiący własność rodziny i poda każdemu do ucałowania. Po tym dopiero kropi mieszkanie i domowników wodą święconą i stosownie do potrzeby duszpasterskiej nawiązuje rozmowę, której zawsze powinna towarzyszyć roztropność, delikatność i chrześcijańska zasada miłości.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Panamy: wizyta Papieża radością i okazją do dumy

2019-01-21 18:18

vaticannews / Panama (KAI)

To dla nas wielka radość gościć Papieża na naszej ziemi. Jesteśmy dumni, że wybrał ten mały, szlachetny i pracowity naród, aby powierzyć mu tak wielką odpowiedzialność – to słowa prezydenta Panamy w przededniu przybycia do tego kraju Ojca Świętego z okazji Światowych Dni Młodzieży.

Mazur/episkopat.pl

Juan Carlos Varela Rodríguez w wywiadzie dla Radia Watykańskiego podkreślił, że przyjęcie Papieża, pierwszego Następcę św. Piotra z Ameryki Łacińskiej, nie z wizytą duszpasterską skierowaną do jednego narodu, ale aby zgromadzić w jednym miejscu tysiące młodych z całego świata, jest wielkim błogosławieństwem dla tego maleńkiego kraju. „To wydarzenie – dodał – wpisuje się w powołanie Panamy do bycia pomostem i mediatorem, miejscem spotkania”.

Prezydent tego środkowoamerykańskiego kraju przyznał, że organizacja ŚDM była bez wątpienia dla niego wielkim wyzwaniem, ale także możliwością, aby ukazać swoje zdolności i zademonstrować światu, że dzięki zaangażowaniu, pracy i jedności można przygotować wielkie przedsięwzięcie.

Juan Carlos Varela Rodríguez zapewnił, że wszystko jest gotowe, aby jak najlepiej przyjąć wszystkich pielgrzymów i turystów. „Jestem dumny – dodał – że mój kraj przez kilka dni będzie sercem świata, z którego popłynie przesłanie Papieża do wszystkich”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem