Reklama

Osoby konsekrowane są szczególnym światłem dla świata

2019-02-02 16:13

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

Joanna Adamik/archidiecezja krakowska

- Nie ma prawdziwego życia ślubami bez zmagania, bez cierpienia, bez codziennie ponawianego ofiarowania siebie, by się spalać i w ten sposób coraz głębiej wchodzić w tajemnicę Paschy Jezusa Chrystusa czyli Jego śmierci i zmartwychwstania – mówił metropolita krakowski w Bazylice Mariackiej podczas obchodów Dnia Życia Konsekrowanego.

Zobacz zdjęcia: Dzień Życia Konsekrowanego w Krakowie

Ks. Dariusz Raś, proboszcz parafii mariackiej w Krakowie przypomniał, że Dzień Życia Konsekrowanego został ustanowiony przez św. Jana Pawła II jako okazja do uroczystego dziękczynienia za dar takiego powołania w Kościele oraz możliwość lepszego poznania tej formy życia.

W wygłoszonej homilii abp Marek Jędraszewski, odnosząc się do słów dzisiejszej Ewangelii, przypomniał, że Symeon mówił o Jezusie, że jest światłością. Tak samo sam Chrystus, już podczas publicznej działalności, mówił o sobie: „Ja jestem światłością świata”.

Reklama

Metropolita podkreślił jednak, że świat, szczególnie od XVIII wieku, odwrócił ten porządek, ustanawiając człowieka światłem, a za prawdę uważając tylko to, co jest zgodne z ludzkim rozumem.

– Pojawiło się wtedy nowe kryterium prawdy: tylko to jest prawdziwe, co jest zgodne ze światłem ludzkiego rozumu, a ponieważ ponad możliwości ludzkiego rozumu wykracza to, że Boży Syn stał się człowiekiem, że nauczał, wykraczając poza czysto ludzką mądrość, że dokonywał cudów (…) więc i samego Syna Bożego i Jego Ewangelię, także Jego nadzwyczajne znaki i cuda uznano za przejaw zabobonu i ciemności.

Od wtedy, jak tłumaczył arcybiskup, zaczęło się nowe ogromne zmaganie między Światłością Prawdziwą – Jezusem Chrystusem, a tym co w swej pysze twierdzi człowiek. Trwa to do dnia dzisiejszego. I do dziś na przekór światu my chrześcijanie głosimy Jezusa Chrystusa – Światłość Prawdziwą.

– W tym wielkim zmaganiu ze światem Kościół, głosząc prawdę Ewangelii udziela sakramentu chrztu, poprzez który każdy ochrzczony wszczepiany jest w Chrystusa – Światłość Świata. Umiera razem z Nim dla zła, ciemności i grzechu i powstaje do nowego życia, do światłości.

Metropolita podkreślił, że Chrystus do nas wszystkich kieruje ważne słowa: „Wy jesteście światłem świata”. I my dzisiaj musimy głosić światu Ewangelię i dawać świadectwo trwania w Światłości, a nasze chrześcijańskie życie ma być chwałą oddawaną naszemu Bogu. Równocześnie mamy nieustannie dążyć ku osobistemu doskonaleniu oraz pogłębianiu więzi z bliźnimi.

W dalszych słowach homilii arcybiskup zaznaczył, że szczególnym światłem dla świata w Kościele są osoby życia konsekrowanego.

– „Pośród narodu zepsutego i przewrotnego (…) jawicie się jako źródła światła w świecie”, pisał św. Paweł w Liście do Filipian. I takimi jesteście. I takie jest wasze powołanie. Takie muszą być wasze dążenia, ożywiające każdego dnia to, co wyraziliście w swoich ślubach – czystości, ubóstwa i posłuszeństwa.

Metropolita zwrócił uwagę, że są to śluby stanowiące wyraźny sprzeciw wobec tego świata, ale równocześnie sprawiają one, że osoby konsekrowane są promieniami światła w tej pogrążonej w ciemności rzeczywistości.

– Bo ubóstwo jest sprzeciwem wobec współczesnej mentalności, według której bogactwo jest miarą wartości drugiego człowieka. Bo czystość jest sprzeciwem wobec hedonizmu, który przejawia się także w tym jakże tragicznym niekiedy w skutkach haśle „róbta co chceta”, także w odniesieniu także do tej tak innej sfery życia ludzkiego jakim jest czystość serca. Jakże destrukcyjne jest to „róbta co chceta” i wiemy jakim staje się świat, który idzie za tym hasłem właśnie w tej dziedzinie. I jak wspaniałą cnotą jest owa czystość serca złożona Panu w ofierze, by była darem, światłem i drogą do zbawienia. I na koniec posłuszeństwo. Kolejny znak sprzeciwu wobec tego świata, który każe każdemu z nas za wszelką cenę wywyższać się ponad innych, realizować własne ja, a z życia tworzyć jeden przerażający wyścig szczurów.

Arcybiskup podkreślił zarazem, że śluby te muszą mieć konkretne przełożenie na codzienność osób konsekrowanych choćby poprzez nieustanne posłuszeństwo woli Bożej. Dodał jednak, że być razem z Chrystusem znakiem sprzeciwu wobec świata to znaczy wejść w logikę cierpienia.

– Nie ma prawdziwego życia ślubami bez zmagania, bez cierpienia, bez codziennie ponawianego ofiarowania siebie, by się spalać i w ten sposób coraz głębiej wchodzić w tajemnicę Paschy Jezusa Chrystusa, czyli Jego śmierci i zmartwychwstania.

Po Mszy św. miało miejsce uroczyste odnowienie ślubów czystości, ubóstwa i posłuszeństwa przez zgromadzone bardzo licznie na Eucharystii osoby konsekrowane różnych charyzmatów.

Następnie ks. Mirosław Smyrak, referent ds. zakonnych archidiecezji krakowskiej, wyjaśnił, że prawie 2400 sióstr, 950 ojców, 180 braci zakonnych, kilkaset osób, które przynależą do 19 instytutów świeckich oraz kilkadziesiąt dziewic i wdów każdego dnia na przeróżnych polach służy Kościołowi krakowskiemu. Kapłan podziękował ks. Rasiowi za przyjęcie osób konsekrowanych w kościele Mariackim dzisiejszego dnia oraz wszystkim zaangażowanym w organizację i uświetnienie tej uroczystości.

Tagi:
abp Marek Jędraszewski Dzień Życia Konsekrowanego

Abp Jędraszewski: pokrzywdzeni mają pierwszeństwo

2019-03-17 12:00

Archidiecezja Krakowska/jw / Kalwaria Zebrzydowska (KAI)

Nie można bronić instytucji Kościoła jako takiej. Trzeba bronić pokrzywdzonych i to oni mają pierwszeństwo. To jest to, o czym mówił Ojciec Święty: przede wszystkim ochrona dzieci i konieczność dawania pierwszeństwa ofiarom nadużyć - powiedział abp Marek Jędraszewski podczas pielgrzymki pokutnej kapłanów archidiecezji krakowskiej do Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Joanna Adamik/Archidiecezja Krakowska
Abp Marek Jędraszewski

Konferencję do kapłanów wygłosił o. Jordan Śliwiński OFMCap, następnie miała miejsce adoracja Najświętszego Sakramentu, rozważanie bolesnej części Różańca Świętego oraz wspólna Eucharystia.

W homilii metropolita krakowski odniósł się do niedawnego szczytu na temat ochrony małoletnich w Kościele, który odbył się w Watykanie.

– Jak wszystkim wam wiadomo, zostałem na to spotkanie wezwany niemal z dnia na dzień. To nie było łatwe spotkanie. Nie tylko dlatego, że poszczególne dni obrad trwały od godz. 9.00 rano do 19.30 z krótką przerwą na obiad. Nie było to łatwe spotkanie dlatego, że dane nam było doświadczać bólu i krzywdy, ponieważ każde obrady zaczynały się i kończyły modlitwą, a ta modlitwa była związana z pewnym wyznaniem, świadectwem krzywdy, której ktoś doświadczył ze strony kapłanów - stwierdził abp Jędraszewski.

Arcybiskup podkreślił, że było tam także świadectwo z Polski. W tych dniach miały miejsce również dyskusje w grupach, na których m.in. padło sformułowanie, że to co pojawiało się w wielu publikacjach jako hasło „zero tolerancji” nie jest sformułowaniem zgodnym z duchem Ewangelii. Jest za to charakterystyczne dla środowisk totalitarnych.

– Język Kościoła jest inny. To język miłosierdzia. Także dla sprawców nieszczęść, krzywd i przemocy. Bo Kościół głosi miłosierdzie i okazuje to miłosierdzie Boże wobec każdego kto żałuje, kto chce się nawrócić i pokutować - powiedział hierarcha.

Na zakończenie watykańskiego spotkania papież Franciszek wygłosił programowe przemówienie, które, jak zaznaczył metropolita krakowski, zostało przemilczane, także w środowiskach mediów katolickich. Wyjaśnił, że właśnie temu przemówieniu poświęci dzisiejsze rozważanie.

Za papieżem Franciszkiem abp Jędraszewski zwrócił uwagę na globalny wymiar krzywdy wyrządzanej dzieciom i młodzieży. Według danych statystycznych w USA 700 tys., a w Europie 18 mln dzieci rocznie staje się ofiarami molestowania, a większość tych przestępstw zdarza się w domach rodzinnych. Ojciec Święty zwrócił jednak uwagę, że to nie tylko dom, ale także sąsiedztwo, szkoła, sport, a także niestety środowiska kościelne. Niewątpliwie do skali tego problemu bardzo przyczynił się rozwój sieci internetowej, gdzie, jak mówił papież, dzieci krzywdzi się w sposób „potworny i okrutny”. Wspomniał także o turystyce seksualnej i biorącym w niej udział 3 mln osób, którym nikt nie stawia żadnych zarzutów.

– Jest to zatem problem uniwersalny, który kładzie się wielkim cieniem na świat, w którym żyjemy i o którym mówi się z dumą, że jest postępowy i tak bardzo rozwinięty także jeśli chodzi o wrażliwość relacji człowieka do człowieka - powiedział abp Jędraszewski.

Metropolita podkreślił za Franciszkiem, że skala problemu nadużyć seksualnych wobec nieletnich w żaden sposób nie umniejsza tego, co się dzieje także w Kościele, tym bardziej, że tu chodzi o osoby konsekrowane, powołane, by prowadzić innych do Boga, a tymczasem to one krzywdzą dzieci, które szczególnie kochał Pan Jezus.

– Wchodzimy tutaj w dziedzinę szczególnej tajemnicy zła. (…) Trzeba zrozumieć, że mamy do czynienia z działalnością złego ducha. A „wielką ofiarę z dzieci składa się bożkowi władzy, pieniędzy, pychy i buty”. Właśnie dlatego, że złemu duchowi wydaje się, że zwyciężył, że wygrał. Ojciec Święty widzi w tym nową odsłonę ręki Heroda skierowanej przeciwko najbardziej bezbronnym i niewinnym - mówił arcybiskup.

Za papieżem hierarcha zaznaczył, że ze strony Kościoła należy podjąć konkretne działania wyznaczane przez świeckie instytucje, ale musi dołączyć do tego pokuta, modlitwa i prośba o wybaczenie.

Ważne także, by w tej sytuacji nie ulec dwóm skrajnościom: po pierwsze poczuciu szczególnej winy za grzechy braci, czasem z dalekiej przeszłości, winy napędzanej przez nieprzyjazne media, a po drugie próbie ucieczki od problemu i swoistej samoobronie, która zaciemnia prawdę.

W związku z tym, zdaniem Ojca Świętego, Kościół musi się skoncentrować na ośmiu aspektach. Ich sformułowanie to m.in. owoc pracy Papieskiej Komisji ds. Ochrony Małoletnich:

Pierwszym jest ochrona dzieci, pod którym to hasłem kryje się konieczność zmiany mentalności. – Nie można bronić instytucji Kościoła jako takiej. Trzeba bronić pokrzywdzonych i to oni mają pierwszeństwo. I to jest to, o czym mówił Ojciec Święty: przede wszystkim ochrona dzieci. I konieczność dawania pierwszeństwa ofiarom nadużyć - powiedziała abp Jędraszewski.

Drugim jest nieskazitelna stanowczość. – Nie „zero tolerancji”, ale jednoznaczna nieskazitelna stanowczość wobec zła, z którym się spotykamy. Dlatego konieczność współpracy z organami państwowymi zgodnie z ustawodawstwem poszczególnych krajów - podkreślił metropolita.

Następnym jest prawdziwe oczyszczenie. Pod tym hasłem kryje się wezwanie do nieustannej dążności do świętości pasterzy oraz wzmocnienie formacji seminaryjnej kandydatów do kapłaństwa.

Sama formacja - tu papież Franciszek podkreślił, że nie wystarczą kryteria negatywne, tzn. fakt, że kandydat nie wykazuje konkretnych cech eliminujących go z kapłańskiej drogi. Chodzi o kryteria pozytywne i głęboki proces formacyjny, który prowadzi do autentycznej świętości i osobistej czystości.

Wzmocnienie i weryfikacja wytycznych Konferencji Episkopatów - te wytyczne istnieją, także w polskim Kościele. Ale metropolita krakowski podkreślił, że jeśli się je przyjmuje, to każdy biskup musi zobowiązać się do ich bezwzględnego stosowania. – Jest prawo, które obowiązuje wszystkich biskupów danego kraju i tu nie może być żadnego wyłomu czy niejasności - dodał.

Towarzyszenie osobom pokrzywdzonym oznacza z kolei przede wszystkim gotowość ich słuchania i gotowość pomocy, by mogły wyjść z przeżytej traumy.

Świat cyfrowy: Ojciec Święty zaznaczył, że każda osoba konsekrowana musi mieć świadomość, że kontakt ze światem cyfrowym zapada w człowieka mocniej niż się nam wydaje. Należy dążyć do odgórnego i powszechnego zmienienia zasad korzystania z internetu. Za tym musi iść formacja i autoformacja człowieka, by świadomie nie sięgał do treści, które obrażają godność ludzką.

Turystyka seksualna - na tyle na ile Kościół może powinien ten proceder zwalczać, a także wspierać ofiary tego zjawiska, by mogły wracać do normalnej rzeczywistości.

Metropolita przytoczył także słowa papieża Franciszka będące podziękowaniem dla kapłanów wiernych i prawych, a ponoszących konsekwencje haniebnych postaw swoich współbraci.

Ojciec Święty swoje przemówienie zakończył apelem skierowanym do całego świata, który zacytował arcybiskup:

„Stanowczo apeluję o kompleksową walkę przeciwko wykorzystywaniu małoletnich, w dziedzinie seksualnej, a także w innych dziedzinach, ze strony wszystkich władz i poszczególnych osób, ponieważ mamy tu do czynienia z ohydnymi przestępstwami, które powinny być wymazane z powierzchni ziemi. Tego żąda wiele ofiar ukrytych w rodzinach i różnych środowiskach naszych społeczeństw”.

– Być może w tych trudnych dla całego świata czasach stoi przed Kościołem zadanie pokazania wszystkim innym jak należy uczciwie i do końca walczyć z krzywdami dzieci. Jak ich bronić, jak siebie oczyszczać po to, by stwarzać dla nich poczucie bezpieczeństwa i pokoju. Jak w tym co czyni Ojciec Święty Franciszek i co czynimy także w Polsce, mimo oskarżeń, że się nie czyni nic, widzieć to, do czego wzywał nas Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii: „Bądźcie doskonali jak Ojciec wasz niebieski jest doskonały” - zakończył abp Jędraszewski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Światowy Dzień Zespołu Downa

2019-03-20 12:53

lk / Warszawa (KAI)

21 marca obchodzony jest Światowym Dniem Zespołu Downa. KAI przypomina ostatnie oficjalne dane Ministerstwa Zdrowia na temat liczby dozwolonych prawem aborcji - ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu lub zagrożenie jego życia dokonano ich w 2017 r. aż 1035.

eleonora_os/fotolia.com

Według danych Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia, w 2017 r. przeprowadzono w Polsce łącznie 1061 dozwolonych prawem aborcji. W 22 przypadkach ciąża stanowiła zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, zaś aż w 1035 przypadkach badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazały na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu. Ponadto z tego samego powodu dokonano czterech aborcji w szpitalach publicznych nadzorowanych przez MSWiA.

Ustawa z 1993 r. pozwala na dokonanie aborcji, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu lub gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (jak gwałt czy kazirodztwo). W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez dziecko zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki; w przypadku czynu zabronionego - jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.

Nowelizacji ustawy poprzez usunięcie z niej zapisów o tzw. przesłance eugenicznej domaga się Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję", który złożył w tej sprawie w Sejmie obywatelski projekt ustawy wraz z ponad 830 tys. podpisów osób popierających ten postulat. Pierwsze czytanie projektu odbyło się 10 stycznia 2018 r., ale od tego czasu nie był on procedowany. Specjalnie powołana w tym celu podkomisja zwleka jednak choćby ze zorganizowaniem swoich spotkań.

Działacze pro-life domagają się zatem złożenia mandatu poselskiego przez przewodniczącego podkomisji Grzegorza Matusiaka (PiS), który ich zdaniem wykazuje się biernością i "od miesięcy nie potrafi stanąć na wysokości zadania i powstrzymać zabijania w szpitalach bezbronnych dzieci".

Ponadto w Trybunale Konstytucyjnym czeka na rozpatrzenie złożony przez posłów prawie półtora roku temu wniosek w sprawie niekonstytucyjności tzw. przesłanki eugenicznej. Fundacja Życie i Rodzina, której członkowie tworzą także Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Zatrzymaj aborcję", apelują o jak najszybsze orzeczenie TK w tej sprawie. Ich petycję poparło ponad 20 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zwycięstwo zdrowego rozsądku nad aborcją w Szkocji

2019-03-20 18:40

vaticannews / Edynburg (KAI)

Rada miasta Edynburga odrzuciła projekt rozporządzenia mającego zakazać obrońcom życia czuwań przed klinikami aborcyjnymi. Grupy pro-life nazywają tę decyzję „zwycięstwem zdrowego rozsądku”.

AnyaLogic / Foter.com / CC BY

Rada miasta, służba zdrowia oraz policja rozważały możliwość wprowadzenia specjalnych stref przed klinikami aborcyjnymi, gdzie zakazana byłaby modlitwa i rozmowy z korzystającymi z „usług” tych instytucji. Powodem miało być „niepotrzebne dręczenie” tzw. pacjentów. Jak orzeka jednak raport rady miasta: „nie ma na to żadnego przekonywującego dowodu”, co za tym idzie władze miasta nie zakażą obrońcom życia takich działań.

Jak mówi Michael Robinson, odpowiedzialny za komunikację z mediami przy szkockim Towarzystwie na rzecz Ochrony Nienarodzonych Dzieci (SPUC), oficjalne dane potwierdzają, że kobiety ubogie w tym kraju mają dwukrotnie wyższy wskaźnik dokonywania aborcji niż kobiety zamożne. „Pokojowe czuwania obrońców życia oferują praktyczne, emocjonalne i finansowe wsparcie dla bezbronnych kobiet, które inaczej mogą być zmuszone do aborcji, której nie chcą” – dodaje Robinson.

W 2017 r. rozwiązania zakazujące czuwań przed klinikami przyjęła londyńska gmina Ealing, podczas gdy gmina Richmond upon Thames przeforsowała taki zakaz w ubiegłym miesiącu. Znane są przypadki procesów sądowych wytoczonych gminie przez matki, które dzięki czuwaniom obrońców życia ocaliły swoje dzieci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem