Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

Wigilia Caritas

Biuro Prasowe AK

– Możecie być pewni, że w tym gronie między nami jest Pan Jezus. Bo On w ten sposób wybiera. On odwraca porządek w świecie. Dla Niego to, co małe jest wielkie – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Wigilii Caritas dla osób samotnych, ubogich i w kryzysie bezdomności, która odbyła się w Starej Zajezdni w Krakowie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Łukasz Ślusarczyk, dyrektor Caritas Archidiecezji Krakowskiej, rozpoczynając wigilijne spotkanie, podkreślił, że dzisiejszego wieczoru ważne jest to, że razem zasiada się do stołu. Podziękował wszystkim, którzy tak licznie zdecydowali się odpowiedzieć na zaproszenie Caritas.

Odczytano fragment Ewangelii wg św. Łukasza o narodzeniu Jezusa Chrystusa. Kard. Grzegorz Ryś w tym kontekście zaznaczył, że i to Słowo, i Święta Bożego Narodzenia pokazują, jak wybiera Bóg. – Pan Bóg wybiera to co małe, to co słabe, to co nieraz przez ludzi odrzucone, co nieraz wzgardzone – mówił metropolita krakowski zaznaczając, że Jezus nie urodził się w Rzymie, który był wtedy stolicą świata. Nie urodził się nawet w Jerozolimie, która była najważniejszym miastem dla Żydów, a w małej wiosce, w Betlejem. Nie przyszedł na świat w pałacu i nie został położony do wymyślnej kołyski, ale w stajni, którą była grota, a położono Go w żłobie. Pierwszymi, którzy przyszli do tej stajni nie byli żadni mędrcy, uczeni czy władcy, tylko prości pasterze, a gdy dorósł i szukał dla siebie uczniów, to wybrał rybaków, a nie uczonych w Piśmie. – Zawsze w taki sposób Pan Jezus wybiera. I zawsze w taki sposób wybiera Pan Bóg – podkreślił kardynał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Jednego możecie być pewni, że w tym gronie między nami jest Pan Jezus. Bo to jest Jego wybór. Myślę, że On o wiele bardziej chce być dzisiaj tutaj z wami, niż w moim Pałacu Arcybiskupim. Jak Pan Jezus ma do wyboru, z kim ma usiąść do stołu, to z pewnością jesteście wy, a nie biskup. Bo On w ten sposób wybiera. On odwraca porządek w świecie. Dla Niego to, co małe jest wielkie, a to, co w oczach świata jest wielkie i znaczące, to dla Niego jest takie sobie – mówił kard. Grzegorz Ryś.

Metropolita krakowski życzył, aby zgromadzeni na Wigilii Caritas odkryli obecność Pana Jezusa między sobą i żeby ta Jego obecność coś zmieniła. – Żeby dzięki Niemu między nami były piękne, wzajemne relacje, bliskość, radość. (…) Bardzo wam życzę, żebyście w te święta potrafili innym okazać miłość i potrafili się ucieszyć miłością, którą inni wam przekazują – mówił kardynał.

Kard. Grzegorz Ryś podziękował Caritas Archidiecezji Krakowskiej, że na co dzień jest z potrzebującymi i zaznaczył, że o to chodzi w Kościele – ma tak samo wybierać jak Pan Bóg – to, co małe, słabe, odrzucone przez innych. Dziękując Caritas, wolontariuszom i siostrom albertynkom zwrócił uwagę, że są w Kościele ludzie, którzy „bardzo czują, czego chce Bóg”, „jaką Bóg ma wrażliwość”.

Następnie wspólnie odmówiono modlitwę „Ojcze nasz”. Metropolita krakowski pobłogosławił opłatki, którymi łamiąc się, składano sobie świąteczne życzenia. Po czym kard. Grzegorz Ryś częstował uczestników spotkania barszczem, a później usiadł z nimi razem przy stole, na którym – poza barszczem z uszkami – znalazły się także smażony karp z ziemniakami i surówką, ciasto, owoce i napoje.

Reklama

Każdy uczestnik, wychodząc, otrzymał paczkę z żywnością, a w niej: konserwę mięsną i rybną, pasztet, pierogi, sałatkę jarzynową, cukier, chałkę, masło roślinne, ciastka, kawę, herbatę i czekoladę. Wszyscy otrzymali także kartkę z życzeniami świątecznymi, przygotowaną przez dzieci i młodzież ze Szkolnych Kół Caritas w ramach akcji „Kartka dla Brata”. Wspólne kolędowanie poprowadziły siostry albertynki.

Wigilię obsługiwało, jak co roku, około 100 wolontariuszy: siostry albertynki, harcerze z ZHP i ZHR, młodzież z Ochotniczych Hufców Pracy, wolontariusze z Centrum Wolontariatu Caritas i inni, którzy często regularnie od wielu lat chcą podarować w ten szczególny dzień swój czas potrzebującym. Uczestniczył w niej również bp Robert Chrząszcz.

Organizowane przez krakowską Caritas wigilie odbywają się nieprzerwanie już od 1991 r., czyli od ponad 30 lat. Najpierw były to Wigilie na Dworcu PKP, potem Wigilie w krużgankach bazyliki ojców franciszkanów, a od kilku lat sali użycza bezpłatnie właściciel Starej Zajezdni. Wigilię pomaga sfinansować krakowski MOPS. Głównym sponsorem jest firma Transgourment Sp. z o.o., właściciel sieci sklepów Selgros, która dostarcza część żywności.

Podziel się:

Oceń:

+1 0
2025-12-24 21:52

Wybrane dla Ciebie

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił się i... zbudował pierwszą w Polsce kaplicę pod wezwaniem św. Faustyny

2026-10-04 20:39
Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Archiwum ks. Wiktora Szponara/"Życie po śmierci 2" wyd. FRONDA

Jan Ben Radecki przekazuje Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II kronikę dokumentującą budowę kaplicy pod wezwaniem św. Faustyny.

Przemiana, którą przeżył Jan Ben Radecki, jest jedną z najbardziej niezwykłych. Z malarza obrazów satanistycznych do ekstrawaganckiej kawiarni na rynku we Wrocławiu o wiele mówiącej nazwie Mefisto, Radecki stał się fundatorem i budowniczym pierwszej w Polsce kaplicy pod wezwaniem św. siostry Faustyny.

Więcej ...

„Z samego dna wydobył mnie ten cudowny koralik”. Poruszające świadectwo Dariusza Stemplewskiego

2026-10-05 20:58
Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji

Karolina Krasowska

Dariusz Stemplewski zaprasza do udziału w akcji "Ratujmy świat z Maryją - Różaniec 24H"

W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Podczas spotkania, na które złożyły się wspólna modlitwa, koncert oraz Msza św., poruszające świadectwo wygłosił Dariusz Stemplewski. Jego słowa przypominają, że w dobie narastającego niepokoju i osobistych kryzysów, różaniec wciąż pozostaje potężnym ratunkiem i kołem ratunkowym wyciągającym z najgłębszych życiowych dołków.

Więcej ...

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...

Kościół

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą...

Wiara

Masz już dość swojego krzyża? Pomódl się tą...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiara

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz...

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

Kościół

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....