Reklama

Nauka

Szachy i genetyka

Szachy zostały umieszczone w specjalnej gablocie, w której utrzymywana jest stała wilgotność

Ks. Wojciech Kania

Szachy zostały umieszczone w specjalnej gablocie, w której utrzymywana jest stała wilgotność

W Muzeum Zamkowym w Sandomierzu znajdują się wyjątkowe na europejską skalę szachy. Najnowsze badania pozwoliły ustalić, z czego zostały wykonane, ale inna związana z nimi tajemnica nadal czeka na odkrycie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Osoby, które odwiedzają Zamek Królewski w Sandomierzu, mogą od niedawna podziwiać ten wyjątkowy zabytek. Artefakt został umieszczony w specjalnej, pancernej gablocie. W jej wnętrzu utrzymywana jest stała wilgotność powietrza, której parametry zostały dobrane tak, by nie narazić na szkodę najcenniejszego w muzeum obiektu. Skupieniu uwagi zwiedzających na zabytku sprzyjają także aranżacja plastyczna przestrzeni i specjalne oświetlenie. Co znajduje się w gablocie? – Jest to ekspozycja szachów i jednego obiektu, a mianowicie dziennika prac wykopaliskowych, w którym po raz pierwszy została umieszczona informacja o odkryciu szachów sandomierskich – mówi dr hab. Mikołaj Getka-Kenig, dyrektor muzeum.

Nieoczekiwane znalezisko

Historyczne figury zostały odkryte 9 października 1962 r. na Wzgórzu św. Jakuba podczas prac archeologicznych, którymi kierował prof. Jerzy Gąssowski (zm. 2021 r.). Geometryczny i abstrakcyjny styl muzułmański bierek wskazywał, że szachy wykonano za granicą, najprawdopodobniej na przełomie XII i XIII wieku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Część naukowców uznała, że znalezisko może mieć związek z wyprawą Henryka Sandomierskiego do Ziemi Świętej w 1155 r. Inni badacze podkreślali fakt, że miasto w tamtym czasie leżało na ważnym szlaku handlowym – między Kijowem a Europą Zachodnią. Stąd m.in. wysuwano wniosek, że gra została przywieziona do Sandomierza. Mieli to zrobić bracia dominikanie, którzy w tamtym czasie przybyli do miasta. Istnieje także teoria, że przywiózł je syn Bolesława III Krzywoustego, którego dokonania w czasie krucjaty opiewa Jan Długosz, żadne inne dokumenty z epoki nie wspominają jednak o tej wyprawie.

Obie hipotezy miały ten sam feler – szachy znaleziono w „małej chatce”, tymczasem w tamtym okresie królewska gra była domeną tylko najlepiej wykształconych warstw społecznych. Jak zatem pogodzić plebejskie miejsce odkrycia z grą elit? Na rozwiązanie zagadki przyszło czekać ponad 50 lat.

W drugiej dekadzie XXI wieku grupa archeologów kierowana przez dr. hab. Marka Florka oraz dr Agnieszkę Stempin ponownie zaczęła prowadzić badania na Wzgórzu św. Jakuba. W ich trakcie odkryto niezbadaną wcześniej część domostwa, w której znaleziono figury szachowe. Okazało się, że to, co wcześniej uchodziło za „małą chatkę”, było jedynie częścią znacznie bardziej okazałego budynku.

„Na podstawie datowania radiowęglowego C14 uzyskanego ze spalonych belek fundamentowych dworu wiemy, że kres obiektu musiał nastąpić nie później niż na początku 2. poł. XIII wieku podczas pożaru. Potwierdza to sugerowany wielokrotnie w literaturze koniec osadnictwa w tej partii wzgórza, związany z najazdem tatarskim na przełomie 1259 i 1260 r. Wymordowano wtedy okolicznych mieszkańców, nie oszczędzając również dominikanów z tutejszego klasztoru św. Jakuba” – napisała dr Stempin w czasopiśmie Archeologia Żywa.

Reklama

Kto mógł zamieszkiwać „dom z szachami”? „Biorąc pod uwagę fakt, że «domostwo z szachami» zlokalizowane było w bezpośredniej bliskości owego kościoła, można wnioskować, że obiekt ten stanowił siedzibę pierwszych dominikanów. Jeśli tak się stało, to szachy sandomierskie mogły tu przybyć wraz z nimi lub architektami jakubowej świątyni prosto z Włoch. Dominikanie znani byli z używania w swych kazaniach metafor figur szachowych – być może drobne bierki sandomierskie były swoistymi pomocami dydaktycznymi i świadkami nowej ery Wzgórza Staromiejskiego w Sandomierzu” – dowodziła dr Stempin.

Wyjątkowy zabytek

Szachy sandomierskie są unikatowym znaleziskiem w Polsce i jednym z niewielu podobnych w Europie. Wyjątkowości kolekcji nadaje fakt, że znaleziono prawie kompletny zestaw – z trzydziestu dwóch figur nie udało się odnaleźć tylko trzech.

Bierki zostały wycięte ręcznie, a następnie były szlifowane i polerowane. Niektóre z nich powstały po przecięciu większego kawałka, wcześniej ukształtowanego w formę dwóch połączonych podstawą figur.

Szachy zdobione są ornamentem w postaci rytych linii i wykonanych przy pomocy cyrkla „oczek”. To właśnie na podstawie głębokości i wyrazistości tego zdobienia wyróżniono dwa zestawy: A (ornament głęboki) i B (ornament płytki). Niewykluczone, że w przeszłości jeden z zestawów był dodatkowo pokryty barwnikiem – być może czerwonym, jego ślady jednak nie zachowały się do dziś.

Najnowsze ustalenia

Naukowców od samego początku nurtowało pytanie: z czego wykonano figury? 60 lat temu uważano, że materiałem, który do tego posłużył, mogło być poroże jelenia albo kości jakiegoś egzotycznego zwierzęcia, np. słonia. Inne frapujące badaczy zagadnienie dotyczyło małej wielkości szachów. Ich wysokość sięga maksymalnie 25 mm. Jak obie kwestie starano się wyjaśnić?

Reklama

Ponownie pojawiły się dwie hipotezy. Pierwsza mówiła o tym, że wielkość wynika z podróżnego charakteru zestawu. Druga wskazywała, że na wielkość figur decydujący wpływ miał budulec, jednak do jego identyfikacji potrzebne są specjalistyczne badania genetyczne, a te jest bardzo trudno profesjonalnie przeprowadzić. Potrzebne są do tego niemal kompletne sekwencje genomów mitochondrialnych. Tymczasem DNA w muzealnych artefaktach zazwyczaj zachowuje się w bardzo małych ilościach. Na szczęście tym razem było inaczej.

Próbki z szachów pobrano w połowie ubiegłego roku, a wyniki przeprowadzonych badań zaprezentowano w marcu tego roku na specjalnie zwołanej konferencji prasowej w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu.

Dzięki analizie genetycznej wykonanej na Uniwersytecie Warszawskim ustalono, że figury zrobiono z kości aż trzech gatunków zwierząt: konia domowego, krowy i jelenia szlachetnego.

Odkrycie to jest nie tylko zaskakujące, ale i bardzo ważne co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze – ma dużą praktyczną wartość dla muzealników. – Dzięki tej wiedzy wiadomo, jak konserwować poszczególne elementy szachów, aby jak najdłużej były w dobrym stanie – powiedział dr Wojciech Rajpold z muzeum.

Po drugie – skoro materiały, z których wykonano szachy, były łatwo dostępne, to nie można być pewnym, że figury powstały w Italii. Paradoksalnie nowe informacje znacząco rozszerzają obszar poszukiwań. – Mogło to być w Europie, nawet w Polsce, ale na podstawie naszych dotychczasowych analiz na razie nie jesteśmy w stanie wskazać, gdzie szachy zostały wykonane – przyznała dr Danijela Popovic z Laboratorium Paleogenetyki i Genetyki Konserwatorskiej Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Szachy sandomierskie odkryły więc przed nami część swojej przeszłości, ale jedna z najciekawszych tajemnic z nimi związana nadal pozostaje bez odpowiedzi. Dotarcie do niej jest bez wątpienia wyzwaniem godnym królewskiej gry.

Podziel się:

Oceń:

2023-05-10 08:06

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Rozpoczynają się XX Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Duchowieństwa w szachach klasycznych

ks. Łukasz Romańczuk

Po raz pierwszy gra na pierwszych trzech szachownicach jest transmitowana w internecie.

Więcej ...

Dwie siostry zakonne zabite przez uzbrojone gangi

2025-04-03 14:13

Karol Porwich

Dwie siostry zakonne zginęły w miniony poniedziałek w ataku uzbrojonych gangów na miasto Mirebalais. Zginęła również dziewczynka, którą opiekowały się siostry. Siostry Evanette Onezaire i Jeanne Voltaire należały do Zgromadzenia Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus. Zginęły podczas ataku koalicji gangów przestępczych Viv Ansanm na miasto Mirebalais, które leży około pięćdziesięciu kilometrów na północny wschód od stolicy Port-au-Prince.

Więcej ...

USA: zmarł były kardynał Theodore McCarrick

2025-04-04 21:37

Episkopat.pl

W wieku 94 lat zmarł w Missouri były kardynał Theodore McCarrick, który został usunięty ze stanu duchownego w wyniku jednego z najpoważniejszych skandali związanych z molestowaniem seksualnym w historii Kościoła katolickiego w USA. Jego śmierć została potwierdzona w czwartek przez osobę poinformowaną o sprawie, która początkowo prosiła o niepodawanie jej nazwiska.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Patron internetu

Święci i błogosławieni

Patron internetu

Ten, który umrze i zmartwychwstanie, rzeczywiście jest...

Wiara

Ten, który umrze i zmartwychwstanie, rzeczywiście jest...

Oświadczenie RTCK w związku z projektem realizowanym przy...

Kościół

Oświadczenie RTCK w związku z projektem realizowanym przy...

Uroczystości pogrzebowe zmarłego śp. ks. Jacka Drozdka

Niedziela Częstochowska

Uroczystości pogrzebowe zmarłego śp. ks. Jacka Drozdka

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?

Wiara

O. Marcin Ciechanowski: Depresja. Czy potrzebujesz pomocy?