Krajobrazy i architektura, sztuka sakralna, portrety, martwa natura – prace malarskie o tej tematyce prezentowane są na Zamku w Niepołomicach. Wystawa NasTroje jest zbiorem obrazów namalowanych przez uznanych twórców: Urszulę Miącz-Sobieraj, Wacława Sobieraja i ich syna Bartłomieja.
Twórcy
Nestor rodu Wacław Sobieraj dyplom z malarstwa uzyskał na ASP w Łodzi w 1974 r. w pracowni prof. Zdzisława Głowackiego. W dorobku artystycznym ma wiele wystaw indywidualnych i zbiorowych, a jego dzieła znajdują się w zbiorach prywatnych, muzeach i obiektach sakralnych w kraju i za granicą Polski. Jak przyznaje, jego malarstwo jest kontynuacją technik starych mistrzów: – Poprzez swoje prace staram się wyrażać klasyczne podejście do piękna, do życia w zgodzie z tym, co w sercu gra, bez upiększeń i udziwnień.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
– Obrazy są cząstką tego, co zostaje odkryte w poszukiwaniu: dobra, prawdy, piękna – zaznacza Urszula Miącz-Sobieraj, która również wywodzi się z łódzkiej szkoły malarstwa u prof. Zdzisława Głowackiego. Jej prace znajdują się w zbiorach prywatnych na różnych kontynentach.
Reklama
Talent po rodzicach odziedziczył Bartłomiej. Studia na Wydziale Malarstwa krakowskiej ASP, w pracowni prof. Adama Wsiołkowskiego, ukończył dyplomem nagrodzonym Medalem Akademii w 2003 r. Specjalizuje się w pasteli oraz w klasycznych technikach olejnych. Ostatnie lata to też realizacja kilku sakralnych murali! W dorobku ma wystawy indywidualne i zbiorowe w kraju i za granicą. Od kilkunastu lat realizuje też wspólnie z rodzicami projekt malarski NasTroje.
Projekt
Trwająca wystawa jest kolejną odsłoną projektu. Jednak większość z obecnie pokazanych prac po raz pierwszy podziwia szeroka publiczność. Wystawa skłania do refleksji nad przemijaniem, ale też nad pięknem stworzonego świata, wywołuje podziw nad kunsztem artysty. „Kontemplując to wielkie familijne bogactwo Sobierajów, na myśl przychodzą słowa św. Augustyna: Szukajmy przejęci pragnieniem znalezienia i znajdujmy przejęci pragnieniem dalszego szukania”. Opinia ks. dr. Szymona Tracza, dyrektora Muzeum Diecezjalnego w Bielsku-Białej, zamieszczona w katalogu do jednej z wystaw realizowanych w ramach projektu NasTroje, doskonale oddaje sens spotkania z twórczością Wacława, Urszuli i Bartłomieja.
Przy pracach umieszczone zostały krótkie opisy przybliżające, kiedy i w jakich okolicznościach powstały. Jest m.in. obraz Ecce Homo. – To motyw w malarstwie podejmowany przez setki lat, na przykład w XV wieku przez włoskiego malarza Tycjana, ale również jego rodaka na przełomie wieku XVI i XVII Michelangelo Merisi da Caravaggio. W Polsce najbardziej znamy obraz Ecce Homo autorstwa Adama Chmielowskiego. Prezentowana na wystawie wersja jest nim inspirowana i na co dzień znajduje się w prywatnych zbiorach – zdradza Bartłomiej Sobieraj.
Wernisaż
Ekspozycję w zamkowych przestrzeniach można podziwiać do 28 maja w godzinach otwarcia. Jej wernisaż stał się dużym wydarzaniem. Uświetnił go występ Chóru Spontan Szkół Sióstr Prezentek z Krakowa, gdzie śpiewa syn Bartłomieja – Jan. Obecni byli m.in. przedstawiciele władz samorządowych oraz ks. prał. Stanisław Mika, proboszcz niepołomickiej Parafii Dziesięciu Tysięcy Męczenników Z Wrocławia przybył ks. Mirosław Maliński, autor książki Droga, ilustrowanej przez Wacława i Bartłomieja Sobierajów.




