Jestem w tej chwili duchowo w archikatedrze warszawskiej na pogrzebie Zbigniewa Romaszewskiego, wielkiego Polaka i patrioty – zapewnił w okolicznościowym przesłaniu kard. Kazimierz Nycz. Purpurat przebywa w Rzymie, gdzie uczestniczy w konsystorzu zwołanym przez papieża Franciszka. Dziś w archikatedrze św. Jana Chrzciciela – w imieniu kardynała – Mszy pogrzebowej przewodniczył bp Rafał Markowski. Zmarłego działacza opozycji antykomunistycznej w PRL żegnają tłumy warszawiaków i najwyższe władze państwowe.
„Całe dorosłe życie poświęcił rodzinie i pracy zawodowej oraz zaangażowaniu społeczno-politycznemu w duchu roztropnej troski o dobro wspólne. Był zawsze człowiekiem merytorycznym, nie walczącym ‘przeciw’ ale zawsze ‘o coś’, co było istotne, ważne albo potrzebne. Czynił to z pełnym zaangażowaniem intelektualnym i emocjonalnym” – podkreślił w swoim przesłaniu na Mszę pogrzebową kard. Nycz. Przyznał też, że „sam miał okazję wiele razy tego doświadczyć, gdy wstawiał się i prosił o wsparcie w różnych sprawach”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Kardynał zapewnił o modlitwie za Zmarłego, „prosząc Boga o wielkie miłosierdzie dla niego”, oraz w intencji żony i córki, całej rodziny oraz wszystkich uczestników pogrzebu.
List metropolity warszawskiego odczytał na początku Mszy św. biskup pomocniczy Rafał Markowski.
Zbigniew Romaszewski zmarł 13 lutego w Warszawie.